Dlaczego wszelkie auto-relokery usilnie dążą do utrzymania slotu 0 pustego? Dlatego, że zawalenie go bardzo szybko prowadzi do powstania błędów "out of memory", nawet, gdy mam w diabły dużo wolnego RAMu. Zwyczajnie, jak jest zawalona pamięć wirtualna, system nie może skorzystać również z tej fizycznej...
Reasumując: po relokacji, sprawdzamy podsumowanie mapy. Jeśli okaże się, że wskoczyło trochę modułów do slotu zerowego, znacznie lepiej wyjdziemy na przekształceniu odpowiedniej ilości modułów na pliki.