Tak a'propos, polecam najnowszą wersję implantxip erviusa: działa bardzo ładnie (i jest niezależny od całej tej kuchni). Oprócz tego, co w nazwie (czyli wbijania xip.bin do os.nb/os.nb.payload/nk.nba/cokolwiek), przy okazji za jednym zamachem podczas tej operacji może założyć patcha NoCert, zmienić pagepool, zabawić się z partycją ULDR itp.

A jeszcze odnośnie samego osadzania XIPa - możemy mu zadać parametrem, czy IMGFS ma się zacząć zaraz po XIPie, czy od zadanego adresu, czy od zastanego w docelowym pliku. Cód miód palce lizać

Wczoraj obtestowałem go i śmiga jak ta lala
