Autor Wątek: Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki  (Przeczytany 6476 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 14:01 »
Wiesz, spora część kompaktów również ma optykę plastikową... ;) tutaj bardziej problem leży w rozmiarach - i też nie tyle samej soczewki, bo technologia dzisiaj jest naprawdę zaawansowana, co matrycy, której rozmiar jest drobnym ułamkiem tego, co mają chociażby kompakty, nie mówiąc o lustrzankach. A za tym idzie, niestety, gęstość optyczna...
Niemniej - łądnie, choć sprawdzałem kiedyś aparat Omnii w ciemnym lokalu przy piwku - no i wypadł tak, jak się tego spodziewałem ;) choć i tak zaskoczył mnie pozytywnie. To jest właśnie drugi problem miniaturyzacji: jasność obiektywu, żadna wysoka czułość tego nie nadrobi, zwłaszcza, że na "pełnej dziurze" zdjęcia wychodzą znacznie mniej ostre, niż z przymkniętą przysłoną.

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • HTC Wizard/HTC HD2/HTC Kaiser/SGS3/HTC ONE E8
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #1 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 14:18 »
Cytuj
Wiesz, spora część kompaktów również ma optykę plastikową...
wiem o tym , wiem też że dobry obiektyw (sam) kosztuje tyle co omnia albo i więcej
Teraz jak by mi przyszło kupować aparat foto, to bym wybierał coś na cmosie



Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #2 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 14:24 »
wiem o tym , wiem też że dobry obiektyw (sam) kosztuje tyle co omnia albo i więcej

ano, te tańsze z nich ;)

Teraz jak by mi przyszło kupować aparat foto, to bym wybierał coś na cmosie

dobry wybór, bardzo dobre matryce :)

Co do obiektywów: ja tak ostatnio myślę sobie o Pentaksie, który z małą przejściówką potrafi przyjąć na siebie M42: a to otwiera niesamowite możliwości zbudowania świetnego arsenału w cenie jednego innego obiektywu...
Zresztą, już teraz mam w domu małą kolekcję starych, ale wciąż bardo dobrych obiektywów M42.




ps, cholera, chyba mi baterie w klawiaturze siadają  :gwm:

lupus

  • Gość
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #3 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 18:55 »
Cytuj
Wiesz, spora część kompaktów również ma optykę plastikową...
wiem o tym , wiem też że dobry obiektyw (sam) kosztuje tyle co omnia albo i więcej
Teraz jak by mi przyszło kupować aparat foto, to bym wybierał coś na cmosie

hehe niedawno kupiłem canona 1000d i powiem Wam, ze całkiem, całkiem. W tym miesiacu dorzuciłem Sigme 70-300 MACRO i sie zażąłem rozglądać za szerokokątnym..... ale ceny mnie zwaliły z nóg..... Omni by trzeba z 4 na wymiane...

ale ale. jedno mnie zastanawia. Zasilanie. Aparatem zrobiłem juz z 2000 zdjeć i od grudnia jak go kupiłem ładowałem baterie 3 (TRZY) razy !!!! Pobór prądu jest minimalny. Jak by tak nasze PDA działały.... bateria wielkości pudełka zapałek (akumulator LP-E5 (1050 mAh).
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 19:01 wysłana przez Lupus »

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • HTC Wizard/HTC HD2/HTC Kaiser/SGS3/HTC ONE E8
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #4 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:01 »
kupiłem cyfrówkę, bo miałem dość dźwigania cegieł, ostatnio wziąłem do reki jakaś lustrzankę cyfrową do ręki i jak bym zatoczył koło. brrr



lupus

  • Gość
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #5 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:17 »
fakt-wygoda.. ale powiem Ci, ze od dzieciaka najpierw ze Smieną a później z Zenithem biegałem.... i ten Krokus w piwnicy.... piękne czasy, zeby dobre zdjecie zrobić człowiek musiał mieć wiedzę. Pamiętam takie kółko z przelicznikiem czułości itp. Najlepsze było to że często wychodziły inne rzeczy niż człowiek fotografował, a efekty były widoczne dopiero w ciemni. A teraz. Canon, Tosia i można porządki robić na bieżąco a fotki na jakiś serwer wrzucać- artyzm jak skurczybyk
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:27 wysłana przez Lupus »

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #6 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:30 »
od dzieciaka najpierw ze Smieną a później z Zenithem biegałem.... i ten Krokus w piwnicy....

dlaczego kradniesz mi dzieciństwo?... to moja historia!  :p
Smiena... i ustawianie przysłony na podstawie piktogramów typu "słoneczko za chmurką"  :D
A Zenitha mam do dziś.... 12XP, z pomiarem światła w wizjerze.
Krokus rozebrany też gdzieś się wala jeszcze u rodziców ;)

artyzm jak skurczybyk

Wystarczy rozejrzeć się po serwisach galeryjnych....  :oT  ech.

lupus

  • Gość
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #7 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:32 »
widze, ludzie czytają a później mądrzy do komentowania.... ale swoich zdjęć oczywiście nie wystawią  o-  fakt faktem żeby zrobić dobre np makro trzeba albo DUŻO cierpliwości albo jeszcze więcej kasy.
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:39 wysłana przez Lupus »

Offline globalbus

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 77
  • N900 + Zest
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #8 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:43 »
dlaczego kradniesz mi dzieciństwo?... to moja historia!  :p
Smiena... i ustawianie przysłony na podstawie piktogramów typu "słoneczko za chmurką"  :D
A Zenitha mam do dziś.... 12XP, z pomiarem światła w wizjerze.
Krokus rozebrany też gdzieś się wala jeszcze u rodziców ;)
żeby nie było, też sobie biegałem z lustrzanką pentaxa + obiektyw 35-75mm :ok:
Full manual, bez baterii, też był piktogram, fotografie piękne z tego wychodziły.

Offline peejay

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 34
  • SGS2 JB 4.1.2 Stock
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 20:59 »
widze, ludzie czytają a później mądrzy do komentowania.... ale swoich zdjęć oczywiście nie wystawią  o-  fakt faktem żeby zrobić dobre np makro trzeba albo DUŻO cierpliwości albo jeszcze więcej kasy.

zależy jeszcze jakie makro - z reguły jak przy każdym zdjęciu - albo może być technicznie cudowne, ale przedstawiać "nic", albo może być pozbawione wiedzy i techniki, a uchwycić coś ciekawego. hehe, moje pierwsze makra zdecydowanie mieściły się w tej drugiej grupie - patrz przykład poniżej ;)



canon powershot a80 [czyli w sumie małpka], sto lat temu, poległem przy kombinowaniu z migawką i zacząłem pstrykać dwoma rękami na raz - full synchro, jedna ręka aparat, druga piezoelektryk wydłubany z zapalniczki ;) spróbujcie takiej sztuczki i jednocześnie nie poruszcie przedmiotem.. nie pamiętam ile dziesiątek zdjęć poszło zanim się udało..
a80 poszedł już na emeryturę, ale ta fota zawsze przypomni mi czasy jego "świetności" ;)
home is where the hard disk is | silence! i design you! | [9]™
żona się bawi: SGS2 JB 4.1.2 Stock


lupus

  • Gość
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #10 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:07 »
to miałem właśnie na myśli-dobry obiektyw makro do canona (stabilizator w obiektywie) do tego nasadka z kilkoma szkłami (+14dpi np) i masz prawie 2k, albo tak jak Ty to zrobiłeś :) albo moje słynne muszki. Zrobione nikonem e3700 (3,2 MPIX), 3x optyczny zoom
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:10 wysłana przez Lupus »

Offline peejay

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 34
  • SGS2 JB 4.1.2 Stock
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:18 »
huh, niezłe muszki :)

co do obiektywu makro.. hehe, nabyłem sobie kiedyś tulejkę do tegoż powershota, żeby fiterki móc przykręcić. a że lubię recycling różnych części i pierdołek, które w domu znajdę - z lupy zegarmistrzowskiej dziadka [takie cuś, co się "trzyma okiem" ;)], zużytej szpulki po taśmie izolacyjnej i kawałka kartonu zrobiłem makro obiektyw, który idealnie do tulejki pasował ;D a jaaaaaaki zoom miałem przy makrach.. ;D
home is where the hard disk is | silence! i design you! | [9]™
żona się bawi: SGS2 JB 4.1.2 Stock


Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #12 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:23 »
można też obiektyw odwrócony przymocować (czasem tak robię) - daje to ekstremalne powiększenia wręcz... problem w tym, że głębia ostrości jest rzędu milimetra ;) choć to i tak już pół kadru jest....



dodano: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:22
mam na myśli - drugi obiektyw ;) nie podstawowy.
Dokładam obiektyw 50mm z Zenitha.

Offline peejay

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 34
  • SGS2 JB 4.1.2 Stock
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #13 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:33 »
ano, tylko bez pierścienia do mocowania odwrotnego, to trochę ekwilibrystyki jest ;)
home is where the hard disk is | silence! i design you! | [9]™
żona się bawi: SGS2 JB 4.1.2 Stock


lupus

  • Gość
Dyrdymałki o fotografowaniu - lustrzanki, kompakty, małpki
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 04 Czerwiec 2009, 21:54 »
 :D trochę, tym bardziej, ze pierścień kosztuje z 30 zł  :ok: