Ankieta

Jaki system jest najbardziej przyjazny dla Ciebie?

MacOS
Linux
Windows
AmigaOS/AROS/MorphOS
Żaden
Inny

Autor Wątek: Dyskusje międzysystemowe  (Przeczytany 39102 razy)

Offline Dinth

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 14
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #15 dnia: Niedziela, 15 Luty 2009, 22:46 »
Cytuj
że świat konsoli dla zwykłego usera już odszedł
Świat konsoli dla zwyklego usera to wraca wielkimi krokami. Coraz wiecej specjalistow od usability zauwaza ze wprowadzanie polecen tekstowych jest szybsze, wygodniejsze i bardziej ergonomiczne.
Przykładowo Firefox 3.2/4.0 będzie miał wbudowaną swoja konsole tekstową, i wcale nie chodzi o konsole do kontrolowania DOM'ów i kodu JS jak w Firebugu, tylko do zwykłego surfowania i przegladania neta :)

[przenioslem temat do Komputerow PC]
« Ostatnia zmiana: Niedziela, 15 Luty 2009, 22:52 wysłana przez Dinth »
Moj sprzet: Compaq iPAQ 3660 > Compaq iPAQ 3850 >HP iPAQ h4150 > Nokia N95-2 > HTC HD2 > iPhone 3GS 32GB + new Ipad 32GB > Nokia Lumia 920
Sprzet mojej drugiej polowki: Nokia N73 > HTC Incredible S > Nokia Lumia 800

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #16 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 01:19 »
tiaaa.....
a mnie ostatnio sekretarka poprosiła o pomoc, bo miała "internet na cały ekran"....  :8)  schodząc na dół w głowę zachodziłem, co takiego miała na myśli ;) okazało się, że musiałem jej wcisnąć F11 ;)
A Ty mi mówisz, że zwykli szarzy userzy mają używać konsoli?... Ja tam wiem, że konsola jest szybsza i skróty do konsoli mam na każdym kompie na każdym systemie (również Windows), ale... jakoś słabo to widzę. No, chyba że następne pokolenie będzie inne, już bardziej stechnicyzowane.

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #16 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 01:19 »

nothin

  • Gość
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #17 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 01:39 »
Cytuj
Coraz wiecej specjalistow od usability zauwaza ze wprowadzanie polecen tekstowych jest szybsze, wygodniejsze i bardziej ergonomiczne.

nastepny krok - dos 7. (se7en), lol.

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #17 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 01:39 »

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • Wizard/HD2/Kaiser/SGS3/HTC E8/HTC 10/Xiaomi MiA1
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #18 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 02:09 »
konsole? i niby, ludzie maja pisać z palca polecenia?
Dinth, ja to mam niewywracane w głowie, ale drugi admin też? dobrze, że mamy maya  :D
ledwo z DOSa wyszliśmy i mamy tam z powrotem wrócić? beze mnie, dopiero co opanowałem drugi przycisk myszki  :D



Offline Mietas

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 53
  • Nokia Lumia 520, MDA Compact IV
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #19 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 09:52 »
Mobi, nie ludzie mają klepać polecenia z palca, tylko geeki :oT Między innymi ja. :D
Lumia 520, WP8 8.0.10211.250, oryginał Plus
MDA Compact IV, MLR 6.1

Offline Dinth

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 14
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #20 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 09:55 »
Zobaczycie do roku że FF będzie można sterować wydając polecenia pisane z palca w awesomebarze :)

Dla przecietnego uzytkownika, to jest zupelnie co innego: "przyzwyczaic sie do wydawania polecen w konsoli jak w latach 80tych", a "przyzwyczaic sie do wydawania polecen konsolowych w super hiper nowej funkcji FF" :) Niby prawie to samo, jednak towarzyszy temu zupelnie inne nastawienie, a jak wiemy pozytywne nastawienie to klucz zeby sie nauczyc szybko i bezbolesnie czegos nowego.

Mobi: ja tam pod dosem zawsze mialem dwuprzyciskowe, a nawet trzyprzyciskowe myszy :)
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 09:58 wysłana przez Dinth »
Moj sprzet: Compaq iPAQ 3660 > Compaq iPAQ 3850 >HP iPAQ h4150 > Nokia N95-2 > HTC HD2 > iPhone 3GS 32GB + new Ipad 32GB > Nokia Lumia 920
Sprzet mojej drugiej polowki: Nokia N73 > HTC Incredible S > Nokia Lumia 800

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #21 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 10:23 »
W sumie... skoro w quake'u używają konsoli, to może nauczą się i w innych programach ;)

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • Wizard/HD2/Kaiser/SGS3/HTC E8/HTC 10/Xiaomi MiA1
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #22 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 10:57 »
to może tak przy okazji pisania w przyjaznym środowisku konsoli, nauka wyszukiwania na forach?



Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #23 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 12:10 »
Za dużo byś chciał, mobi  :p  nawet coponiektórzy starzy wyjadacze nie obsługują wyszukiwarki  :8)

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • Wizard/HD2/Kaiser/SGS3/HTC E8/HTC 10/Xiaomi MiA1
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #24 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 12:26 »
wiem  >:(
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 12:28 wysłana przez mobi »



forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #24 dnia: Poniedziałek, 16 Luty 2009, 12:26 »

Offline mr_deimos

  • GZU
  • Senior
  • ****
  • Podziękowań: 19
  • HTC G1 (chwilowy odpoczynek od WinMo)
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #25 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 04:03 »
Problem jest jeszcze jeden, nie wiem czy nie podstawowy. Większość tych zdeklarowanych wrogów MS, tych bojowników o wdrażanie/rozpowszechnianie darmowego linuksa i całej idei open source za wszelką cenę, postanowiła na wszystkich forach tematycznych traktować z buta chętnych do nauki. Te wszechobecne "kompilacje", "jądra", "crony" skutecznie odstraszają większość potencjalnych, nowych nawróconych. Takie szpanowanie, często na wyrost (bo większość z nich też raczkuje) zabiło postęp.
No tutaj to żeś nieco przesadził. Fakt, było tak kilka lat temu,  pewnie na części for wciąż tak jest, ale zajrzyj sobie np. na ubuntuforums.org. Jako, że system ma opinię (zresztą dość słuszną) systemu nadającego się na "pierwszego linuksa", to widok osoby która o tym systemie wie tyle, że właśnie się zakończyła instalacja i system się zbootował i właściwie nic więcej jest tam dość pospolity. I nawet wobec takich osób forumowicze są naprawdę pomocni. Często zdarzają się wręcz instrukcje typu:
otwórz terminal (aplikacje/akcesoria/terminal). Wpisz w okienku, które wyskoczy sudo gedit /etc/X11/xorg.conf. podaj swoje hasło. Pojawi się okienko z tekstem. zaznacz ten tekst (naciśnij ctrl+A)
I tak dalej. Ogólnie mówiąc - tak, żeby osoba pierwszy raz widząca na oczy komputer dała sobie radę.

Swoją drogą osoba pierwszy raz siedząca przed komputerem będzie miała mniejsze problemy z dowolnym linuksem niż typowy łindowsoklikacz, dla którego zmiana skórki w windowsie jest tragedią (bo "wszystkiego będę musiał się uczyć od nowa"), a umieszczenie paska zadań na górze ekranu jest przeszkodą nie do przebycia (autentyk, znam kilka takich osób :P ). Bo problem jest niestety taki, że zmieniając system trzeba czasem _pomyśleć_ i nieco improwizować - np. jak nie ma opcji plik/ustawienia strony to poszukać po innych menu zamiast z miejsca panikować, że taka opcja istnieje.

A co do kompilacji - may, instalowałem i używałem ubuntu na kilku kompach i absolutnie nic nie _musiałem_ kompilować. Jedne rzeczy jakie kompilowałem, to albo _bardzo_ niszowe oprogramowanie, albo programy, które chciałem sobie nieco po swojemu poprzerabiać (swoją drogą wielka filozofia z kompilacją: "./configure", czekamy chwilę, "make all", znów czekamy i opcjonalnie "sudo make install").

Fakt, że jeszcze niedawno żeby wszystkie urządzenia wejściowe (zwłaszcza mysz) działały z obsługą wszystkich przycisków trzeba było pogrzebać w plikach konfiguracji X serwera. Ale w ostatnich wersjach nawet tego nie trzeba robić - większość sprzętu działa jak należy od razu po podłączeniu. Na pewno mogą się pojawić problemy z jakimś nietypowym sprzętem, ale powiedzcie, że takie problemy się nie zdarzają i w windowsach...

Cytuj
3. MS na tyle opanował rynek systemami i MSO, że żaden Open Office czy inne badziewie go nie zastąpi (np. zaawansowane arkusze z makrami i furą formuł w xls np. czy rozbudowane bazy w accesie) - zwyczajny brak zgodności między aplikacjami. Pozostaje jeszcze cała masa innego (nie MS) oprogramowania za które się płaci i wymaga, kupujesz - ma działać. W linuksie nie kupujesz i często nie działa, a wymagać nie ma od kogo
No to teraz powiedz mi ile osób faktycznie z tych zaawansowanych funkcji korzysta, bo jakieś 85% "przeciętnych" użytkowników domowych i biurowych, jakich znam worda traktuje
jako maszynę do pisania - wcięcia nowego akapitu robiąc spacjami (centrowanie tekstu często też), gdzie zmiana czcionki to maksimum możliwości - style to już wyżej niż science-fiction.
Znam też przypadki pań siedzących w biurze w excelu i podliczających dane w kolumnach... kalkulatorem :o Jakże wielkie było zaskoczenie jak się okazywało, że excel to odrobinkę więcej niż tylko wygodna tabelka do której można sobie coś wpisać.
Ja rozumiem firmy kupujące i używające office, ale totalnie mnie (o) ludzie, którzy koniecznie "potrzebują" (spiratowanego) MS office uber-mega-premuim-professional (koniecznie w najnowszej wersji, "bo ładnie wygląda") do pisania sprawozdań czy klepania ściąg na uczelni. No litości :/
A co do "płacisz i wymagasz" to nie masz racji - na przykład OpenOffice czy linuksa możesz KUPIĆ, przy czym nie płacisz wtedy za oprogramowanie, a właśnie za normalne, profesjonalne wsparcie techniczne.

Nie chce wyjść to na jakiegoś fanatyka, w końcu sam aktualnie więcej czasu spędzam przed windowsem niż przed linuksem (ale tylko dlatego, że procek procek w przenośnym kompie sobie nie do końca radzi z emulacją baldur's gate ;) ). Mimo to jak dla mnie systemem wygodniejszym do pracy, przeglądania netu, czy grafiki pozostaje linux (aktualnie ubuntu na gnomie) - lepsze zarządzanie oknami, wygodniejszy interfejs, kupa drobnych, ale przydatnych udogodnień.

Nie zaprzeczam, że linux nie jest systemem dla każdego, ale według mnie warto chociaż spróbować jakiejś co przyjaźniejszej dystrybucji choćby i po to, żeby mieć świadomość, że łindows nie jest jedyny i niekoniecznie jest jedynym słusznym wyjściem - i że zawsze jest inny wybór.

Cytuj
Świat konsoli dla zwyklego usera to wraca wielkimi krokami. Coraz wiecej specjalistow od usability zauwaza ze wprowadzanie polecen tekstowych jest szybsze, wygodniejsze i bardziej ergonomiczne.
Akurat z tym się zgodzę. Oczywiście nie przesadzajmy, nikt nie będzie kazał w konsoli klepać całego adresu. Ale powiedzcie szczerze, co jest łatwiejsze - klepnięcie myszą w menu zakładki, przebicie się przez ewentualne foldery i szukanie tej nas interesującej, czy może  po prostu rozpoczęcie pisania np. "mobi" w pasku adresu firefoxa3 i wybrania jednej z podpowiedzi? Mysz czy ekran dotykowy to fajna i wygodna rzecz, ale na dłuższą metę klawiaturą pracuje się znacznie wydajniej (tam, gdzie się da oczywiście). Daleko nie szukając - jaki z nieco bardziej obytych z kompem użytkowników woli klikać myszą edycja/kopiuj, edycja/wklej niż korzystać ze skrótów klawiaturowych?
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 04:12 wysłana przez mr_deimos »

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • Wizard/HD2/Kaiser/SGS3/HTC E8/HTC 10/Xiaomi MiA1
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #26 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 08:19 »
Gdyby administracja państwowa, zaczęła stosować rozwiązania opensource, byłby to dobry początek na rozpowszechnianie tego typu systemów.
Kontakt w pracy/szkole przekładałby się na instalacje domowe.
Część producentów sprzętu komputerowego, oferuje swoje produkty bez systemów MS. Jest to jakiś początek przełamywania monopolu Microsoftu, ale jesteśmy na początku tej drogi. Więc i na początku zmian.



forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #26 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 08:19 »

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #27 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 08:57 »
Dobrym sygnałem jest to, że coraz częściej w firmach widzę instalacje Open Office, zamiast MS Office - co prawda, głównie zazwyczaj powodem jest cena, ale dobre i to. I jakoś sobie radzą te firmy :)

Jeszcze co do baz danych... tak jak powiedział Dinth - ja też 90% swojego czasu spędzam nad bazami danych - a Accessa ostatnio widziałem na oczy sporo lat temu... Ostatni bastion na tym polu to jak już MS SQL Server, który w wersji 2008 jest faktycznie niezły i wydajny, a jedynym jego problemem jest fakt, że musi działać w środowisku Windowsowym, którego akurat na zastosowania serwerowe w ogóle nie widzę... mam pod opieką wiele serwerów, zarówno linuksowe jak i windowsowe i muszę powiedzieć, że na serwery - nie tylko webowe! - to jednak linuks jest znacznie lepszym rozwiązaniem. Przecież nawet MSowe rozwiązania chodzą sprawniej na linuksie - postawcie sobie np. kontroler domeny na linuksie, albo serwer samby i porównajcie  :8)

Co do tego, co powiedział Deimos - faktycznie, ludzie, którzy jako pierwszy system mają linuksa, bez wcześniejszych doświadczeń z Windowsem, jakoś nie mają większych problemów z jego obsługą, głównym problemem jest pokonanie swoich nawyków i niechęć do myślenia.

Inna sprawa jest na polu jakichś specyficznych zastosowań, gdzie przeszkodą może być brak oprogramowania... lub ewentualnie kompatybilności z popularnym oprogramowaniem. Do tego dochodzą jeszcze niektóre sterowniki, chociaż coraz częściej na tym polu już też linuks zaczyna wygrywać - choć nie zawsze, jak pokazuje przykład choćby mojego urządzenia Line6 UX1 Toneport...  ::)

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #28 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 09:33 »
3. MS na tyle opanował rynek systemami i MSO, że żaden Open Office czy inne badziewie go nie zastąpi (np. zaawansowane arkusze z makrami i furą formuł w xls np. czy rozbudowane bazy w accesie) - zwyczajny brak zgodności między aplikacjami. Pozostaje jeszcze cała masa innego (nie MS) oprogramowania za które się płaci i wymaga, kupujesz - ma działać. W linuksie nie kupujesz i często nie działa, a wymagać nie ma od kogo
No to teraz powiedz mi ile osób faktycznie z tych zaawansowanych funkcji korzysta, bo jakieś 85% "przeciętnych" użytkowników domowych i biurowych, jakich znam worda traktuje
jako maszynę do pisania - wcięcia nowego akapitu robiąc spacjami (centrowanie tekstu często też), gdzie zmiana czcionki to maksimum możliwości - style to już wyżej niż science-fiction.
Znam też przypadki pań siedzących w biurze w excelu i podliczających dane w kolumnach... kalkulatorem :o Jakże wielkie było zaskoczenie jak się okazywało, że excel to odrobinkę więcej niż tylko wygodna tabelka do której można sobie coś wpisać.
Ja rozumiem firmy kupujące i używające office, ale totalnie mnie (o) ludzie, którzy koniecznie "potrzebują" (spiratowanego) MS office uber-mega-premuim-professional (koniecznie w najnowszej wersji, "bo ładnie wygląda") do pisania sprawozdań czy klepania ściąg na uczelni. No litości :/
No to powiem Ci, że ja akurat znam (nie wszystkich osobiście) grupę ~6000-8000 osób używających zaawansowanych funkcji dość nieświadomie ale jednak. Agenci ubezpieczeniowi mają przygotowane przez firmę tzw. kwotacje w .xls. Wpisują sobie do nich kilka potrzebnych parametrów, reszta liczy się sama i klient dostaje wydruk pięknej oferty. Nie jest to tylko kilka formuł w arkuszu.
Jest też aplikacja pod windows, która w zależności od potrzeby otwiera .doc, .xls czy .pdf przygotowując potrzebne zestawienia. I wyobraź sobie teraz, że tych kilka tysięcy osób ma różne dystrybucje, gdzie w każdej instalacja pakietu biurowego przebiega inaczej i w każdej mogą wystąpić inne problemy. Jak sobie wyobrażasz wsparcie dla takich osób, w takiej ilości. Pamiętaj, że to są "doradcy finansowi" a nie programiści/grzebacze. No i pozostaje jeszcze zgodność między tym wszystkim.
Są przygotowane arkusze dla klientów, w których trzeba wpisać daty urodzin pracowników do przygotowania kwotacji do ubezpieczenia grupowego, taki arkusz jest potem zaciągany dalej do innego. Nie widzę możliwości współpracy takich arkuszy "zapisywanych jako..." w innych pakietach biurowych właśnie z powodu braku zgodności. Przeklepanie ręczne często kulkuset dat też nie wchodzi w grę, ich konwertowanie/zmiana do zjadliwej postaci też (zbyt wiele czasu trzeba poświęcić i posiadać wiedzę, której Ci ludzie nie posiadają, bo nie muszą).
Te kilka tysięcy osób to odrębne, jednoosobowe firmy, każdy z nich kupuje sobie sprzęt/oprogramowanie na własną rękę, jeden ma XP, inny viśtę, jeszcze inny zasnął na W98. To co przygotowała firma działa ładnie na tych wszystkich systemach i na wszystkich pakietach biurowych (od MSO2007 zaczynają się lekkie problemy ale da się temu zaradzić). To idealny przykład na to o czym piszę.
Drobny program pocztowy w korporacjach - Lotus Notes - nie jestem pewien ale nie wiedziałem wersji na linuksa.
Stworzone powiązania między wspomnianym Lotusem a bazami Acces na komputerach pracowników.
Takich korporacji, z takimi specyficznymi rozwiązaniami opartymi na gotowym, sprawnym dość pakiecie Windows/MSO jest wiele.
Nie wiem czy wiesz jak wygląda wdrażanie nawet małych projektów w dużych firmach. Wymiana całego oprogramowania na darmowe w takiej dużej korporacji kosztowała by duuuużo więcej niż kupno gotowych, sprawnych, jednolitych systemów. Nie wspominając o czasie, czasie którym takie firmy nie dysponują. Nie stać ich na przestoje.
Jak widzisz nie tylko zaawansowane funkcje arkuszy wymagaja posiadania tego uniwersalnego pakietu biurowego, wymagają nie tylko od dużych korporacji ale i od małych firm z którymi te korporacje współpracują. Tak właśnie powstał biznes MS i tak się utrzymuje, ma się dobrze i tak pozostanie jeszcze długo.
Są też różne branże, takie np. serwisy samochodowe, czy sklepy, które używają specyficznego oprogramowania pisanego tylko dla windows. To się długo nie zmieni. Nie zmieni się choćby tylko dlatego, że sprzedawca, czy mechanik samochodowy najczęściej nie zna się na komputerze, nie wie co to jest dystrybucja i jaką wybrać, itd... i dlatego używa jedynego, słusznego systemu, takiego jak inni, takiego, jaki kupił z komputerem, czyli Windows.
A co do "płacisz i wymagasz" to nie masz racji - na przykład OpenOffice czy linuksa możesz KUPIĆ, przy czym nie płacisz wtedy za oprogramowanie, a właśnie za normalne, profesjonalne wsparcie techniczne.
Tu akurat pisałem o innych programach, nie o pakietach biurowych.

@mr_deimos
Atakujesz ;) zupelnie niepotrzebnie. Napisałem, że nie jestem przeciwnikiem linuksa, uważam tylko, że jako taki nie nadaje się do użytku w dużych firmach/korporacjach, szczególnie na stanowiskach klienckich. Serwery w korporacjach jak najbardziej mogą działac na linuksie.
Małe firmy i pojedynczy użytkownicy mogą sobie próbować w nim grzebać, części z nich pewnie coś z tego wyjdzie.
A my ? Powiedz, na czym przygotowujesz ROMy ?, na czym je wgrywasz ? Dlaczego wszyscy na XDAdev robią to także na Windows ?
Ano właśnie z powodu zgodności. Jesteśmy wszyscy (lub większość) conajmniej "power userami" a nie potrafimy sobie poradzić z tak prostym w obsłudze linuksem, nie potrafimy na nim gotować, certyfikować, wgrywać............ Co mają powiedzieć prości użytkownicy ?
Na każdym kroku, w każdej branży pojawia się "brak zgodności". Do gotowania ROMów potrzebny jest Windows XP, SP2/3 z NetCF, a to tylko jeden z kilkunastu systemów MS, systemów, w których większość to następcy. Dystrybucji linuksa masz więcej niż kilkadziesiąt, każda z nich działą i jest rozwijana równolegle a nie jest następcą poprzedniej. To tylko jeden z powodów dla których linuks nie chce się przyjąć i się nie przyjmie.
"Brak zgodności" to magiczny zwrot z którym żaden zwykły użytkownik nie chcę się spotkać w swojej przygodzie z komputerem, szczególnie w wymagającej szybkich działań pracy.

Swego czasu moja matka (lat 75) postanowiła się pojawić w świecie wirtualnym. Myślałem o postawieniu jej laptopa na Ubuntu, poddałem się i dziękuję bogu. Poszła na "Uniwersytet wieku jakiegoś tam" na lekcje komputerowe. Mając linuksa co by z nich wyniosła ? Pisząc na początku jednym palcem, trzymając myszkę w dwóch jak by sobie dała radę z konsolą ? Kiedy nie potrafiła sobie nawet poradzić z czterema ikonami na pulpicie.
W XP, weszła na stronę, którą pokazali jej na kursie i kliknęła w link do Firefoxa i go miała. Wiem, na linuksie robi się różne czary mary, równie prosto, tylko trzeba o tej prostocie poczytać na grupach. Jak biedny, nowy, przerażony user ma do tych często zamkniętych grup dotrzeć ?
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 12:41 wysłana przez may »

Offline Mietas

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 53
  • Nokia Lumia 520, MDA Compact IV
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #29 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 11:34 »
Ja w tym temacie mam do powiedzenia niewiele, strasznie niewiele.

Kiedyś używałem Linuksa. Przebyłem różne dystrybucje: od Mandrake (tak, starego Mandrake ;) ) do LFS. I stwierdziłem jedno: to nie jest wygodny system dla zwykłego usera.
Na Mandrake'u/Mandrivie - ciągle trzeba coś doinstalowywać. Póki co urpmi nie daje sobie rady tak jak np. apt .
*Ubuntu/Debian - za dużo ściągania... Na Kubuntu, aby zainstalować paczkę kodeków, trzeba najpierw odblokować repozytorium universe a potem dociągnąć 20MB kodeków. Ogólnie, według mnie porażka...

Gentoo - ten wydaje się najlepszym rozwiązaniem, gdyby nie ta kompilacja... Kompilacja OpenOffice.org zajmuje ok. 8-9 godzin w zależności od sprzętu :o
LFS - najszybsza dystrybucja (a właściwie książka, jak zrobić dystrybucję :8) ), bez żadnego zarządzania pakietami. Również kompilacja...

I teraz, wybierzcie z tych wszystkich idealną dystrybucję. Na jednej trzeba kilka godzin kompilować oOo, na drugiej kodeki MP3 ważą 20MB, na trzeciej zarządzanie pakietami nie radzi sobie z dzisiejszymi wymaganiami.

Do firmy, Linuks to nie odpowiedni system. Jeśli tylko są fundusze (dość wysokie...) to można pokusić się o... Macintoshe. Polecam, bardzo wygodny system operacyjny czyni z niego najlepszą platformę do biura. Ale wiadomo, u nas tych funduszy brak, i te komputery są całkiem niedoceniane... A to naprawdę doskonały sprzęt.
Lumia 520, WP8 8.0.10211.250, oryginał Plus
MDA Compact IV, MLR 6.1

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #29 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 11:34 »