Ankieta

Jaki system jest najbardziej przyjazny dla Ciebie?

MacOS
Linux
Windows
AmigaOS/AROS/MorphOS
Żaden
Inny

Autor Wątek: Dyskusje międzysystemowe  (Przeczytany 38419 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mr_deimos

  • GZU
  • Senior
  • ****
  • Podziękowań: 19
  • HTC G1 (chwilowy odpoczynek od WinMo)
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #30 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 14:45 »
No to powiem Ci, że ja akurat znam (nie wszystkich osobiście) grupę ~6000-8000 osób
 :kosa:
Nie chcę zaczynać jakiejś wojny, ale sam tu napisałeś o prawdziwej przyczynie problemu - produkty MS po prostu były pierwsze, co niekoniecznie znaczy że są lepsze. Po prostu się przyjęło, że edytor tekstu to "łord", a arkusz to "ekscel" i kropka. Jeśli firma/użytkownik korzysta z zaawansowanych funkcji i ma na to forsę, to ok nie widzę problemu, ale powtarzam - dziwi mnie kiedy ktoś (a tym bardziej firma) woli spiratować MS office niż odrobinkę się wysilić i przestawić na darmowe oprogramowanie. To trochę jak ludzie do przeskalowywania zdjęć i czasem nałożenia jakiegoś filtru "koniecznie" potrzebujący photoshopa.

Atakujesz ;) zupelnie niepotrzebnie.  :kosa:
Jeśli odebrałeś to jako atak to przepraszam, po prostu wskazałem punkty, w których się nie zgadzam :peace:
Jak napisałem - sam z windowsa korzystam, po solidnym ustawieniu jest z niego całkiem fajny system, a pod linuxem faktycznie nie wszystko da się zrobić (np. z programowaniem mikrokontrolerów od microchipa nie poszalejesz, nad czym ubolewam :( ). Po prostu dziwi mnie podejście "łindows uber alles" i twierdzenie, że linux "jest do dupy, bo photoshop nie działa" (co zresztą nie jest prawdą ;) ) osób które linuxa przez ostanie kilka lat na oczy nie widziały, a photoshopa nie umieją używać ;) Dystrybucje linuksa się rozwijają naprawdę szybko, i z wersji na wersje są coraz przyjaźniejsze, a co najważniejsze - przy ich ulepszaniu słucha się użytkowników (zresztą często to sami użytkownicy ulepszają), z czym jest trudno w przypadku dużych korporacji.
Co do wejścia na stronę i kliknięcia - jednak jak dla mnie przyjaźniejszym mechanizmem są repozytoria - odpalasz jakiś menadżer pakietów, wyszukujesz czego ci potrzeba (powiedzmy music player), wybierasz i po chwili masz zainstalowane, a co więcej masz pewność, że masz w pełni sprawny program, a nie shareware, trojana czy spyware. Na prawdę czegoś takiego pod windowsem brakuje :D A i coraz częściej można też wejść na stronę i kliknąć (np. po wejściu na skype.com z ubuntu czy innej debianowej dystrybucji zostanie ci zaproponowany gotowy pakiecik deb, czyli coś w stylu instalatora .msi)

*Ubuntu/Debian - za dużo ściągania... Na Kubuntu, aby zainstalować paczkę kodeków, trzeba najpierw odblokować repozytorium universe a potem dociągnąć 20MB kodeków. Ogólnie, według mnie porażka...
Polecam sprawdzić nowego ubuntu (8,10). Od dwóch wersji mocno się to zmieniło - aktualnie otwierasz np. film lub mp3 i system informuje, że nie jest w stanie otworzyć danego pliku i proponuje wyszukanie odpowiednich kodeków, co nawet działa ;) Wystarczy zaznaczyć wyszukane pakiety, potwierdzić, że chcesz instalować, podać hasełko i poczekać minutkę. Repo już nie trzeba odblokowywać. Fakt, że będzie tego ze 20MB, ale czy to aż tak wiele w dzisiejszych czasach, jak głupi sterownik myszy może ważyć 90MB?

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #31 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 14:53 »
Tu nie chodzi o to, że firma nie chce, nie potrafi. W tym momencie, kiedy już siedzi na "twardej, działającej bazie" nie opłaca jej się niczego zmieniać, bo nie ma na to czasu przy tak ogromnej ilości używających tej bazy userach, userach komputerowych debilach, którzy nie będą wiedzieli jak obsługiwać nowy system, jak konwertować coś, co nie chce pasować.
Poza tym nie piszę tylko o pakietach biurowych, te są najważniejsze ale reszta aplikacji też jest istotna. Bezpieczna poczta korporacyjna na przykład. Nie znam takiej na linuksa, która miała by sprawną obsługę kalendarza, certyfikację, szyfrowanie, obsługę baz danych itd. Korporacje nie mogą się opierać na darmowym badziewiu bez supportu.
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:03 wysłana przez may »

Offline mr_deimos

  • GZU
  • Senior
  • ****
  • Podziękowań: 19
  • HTC G1 (chwilowy odpoczynek od WinMo)
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #32 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:03 »
Tu nie chodzi o to, że firma nie chce, nie potrafi. W tym momencie, kiedy już siedzi na "twardej, działającej bazie" nie opłaca jej się niczego zmieniać, bo nie ma na to czasu przy tak ogromnej ilości używających tej bazy userach, userach komputerowych debilach, którzy nie będą wiedzieli jak obsługiwać nowy system, jak konwertować coś, co nie chce pasować.
Z tym akurat nie sposób się nie zgodzić. Swoja drogą ciekawe jak tacy userzy zareagują na windowsa 7 - przecież tam też w innej kolejności niż w poprzednich windowsach trzeba będzie klikać :haha:

Cytuj
Poza tym nie piszę tylko o pakietach biurowych, te są najważniejsze ale reszta aplikacji też jest istotna. Bezpieczna poczta korporacyjna na przykład. Nie znam takiej na linuksa, która miała by sprawną obsługę kalendarza, certyfikację, szyfrowanie, obsługę baz danych itd. Korporacje nie mogą się opierać na darmowym badziewiu bez supportu.
Evolution? Właściwie taki kombajn jak outlook, z tym że bardziej konfigurowanly. Co do supportu, to ja wcześniej też nie pisałem jedynie o aplikacjach biurowych - ubuntu też możesz kupić uzyskując pełne wsparcie. Podobnie Suse, pewnie jeszcze kilka innych dystrybucji też.
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:08 wysłana przez mr_deimos »

Offline Mietas

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 53
  • Nokia Lumia 520, MDA Compact IV
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #33 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:06 »
Hmm, program do poczty elektronicznej podobny do Outlooka to Evolution. Na Maku cały Outlook jest można powiedzieć rozbity na 3 appsy: iCal, Address Book i Mail. Jak widać, praktycznie w większości przypadków znajdzie się alternatywa dla Windowsowych programów.



dodano: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:03
@mr_deimos: ostatnią wersją której używałem i którą posiadam jest 8.04 . Systemik jest fajny i przyjazny, ale np. na Kubuntu ten automatyczny mechanizm instalacji kodeków po prostu nie działa. Jest także bardzo wolny w porównaniu z np. Debianem czy Gentoo. Ale czego wymagać od dystrybucji, która ma za zadanie ułatwiać ludziom przesiadkę? :)
Lumia 520, WP8 8.0.10211.250, oryginał Plus
MDA Compact IV, MLR 6.1

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #34 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:10 »
Nie piszemy o programach typu outlook, tylko o poczcie dla poważnej firmy operującej bazami danych klientów.

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • HTC Wizard/HTC HD2/HTC Kaiser/SGS3/HTC ONE E8
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #35 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:12 »
Ale to mr_deimos właśnie zauważył, problem dotyczy zasiedziałych użytkowników, nowy użytkownik nie ma z tym problemu. Problemem będzie zmiana na kolejną platformę.
Kto pierwszy ten lepszy. Dlatego napisałem o wykorzystaniu opensource w szkołach.

Problemu by nie było, gdyby powstał standard zapisu plików, obojętnie w jakim programie coś się stworzy, bo i tak program innego producenta to poprawnie otworzy, i to byłoby wyjście.
Nikt by nie był przywiązany do platformy czy do danego programu.
Ale nikomu na takim standardzie nie zależy, a szkoda, i tu raczej należy mieć żal do wszelkiego typu instytucji państwowych, że nie wymuszają takich rozwiązań na producentach.
Uzupełnieniem idei wspólnej Europy, byłby taka rezolucja np. Komisji Europejskiej, nakazująca w obrębie UE stosowania otwartego formatu zapisu plików.



Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #36 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:16 »
To nie jest rozwiązanie. Dalej pozostanie problem zgodności, dalej jeden program nie obsłuży do końca poprawnie plików "zapisanych jako..." w innym programie.
Zawsze będzie tak, że będzie kilka standardów (taki np. linuks to wielki śmietnik standardów). Musiałby powstać jeden, jedyny, właściwy, taki, jakim teraz jest Windows/MSO. A to nie jest realne :)
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:23 wysłana przez may »

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #37 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:26 »
Musiałby powstać jeden, jedyny, właściwy, taki, jakim teraz jest Windows/MSO. A to nie jest realne :)

A to ja się wypisuję. Sorry, ale pakiet Office jest po prostu do tyłka, co by nie mówić. A już zwłaszcza Word, który jest aplikacją niedorobioną i potrafiącą doprowadzić usera do białej rozpaczy. Format zapisu zresztą też... takiego standardu to ja nie chcę, absolutnie.

Zresztą, may... powtarzasz, że nie jesteś uprzedzony do linuksa... a w ostatnich dwóch postach dwukrotnie wypowiedziałeś się bardzo anty w stosunku do niego. Co Cię on tak zraził? Naprawdę sądzisz, że Windows jest systemem lepszym? Hmmm.... (tutaj mruknięcie, jak w cytacie, gdy Morfeusz pyta Neo, czy myśli, że to, czym oddycha, to powietrze  ;) ).

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #38 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 15:42 »
Jest lepszy, patrz bardzo popularny i tyle.
Z linuksem są problemy, problemy wieku niemowlęcego i braku tej nieszczęsnej zgodności z innymi systemami.
Pisałem przeca, że linuks jest OK do kilku zastosowań, wręcz nie ma lepszych systemów.
Wy twierdzicie, że można spokojnie pracować na linuksie, bo wszystko już działa. A to nie jest prawda jak widać. Nie wszystko działa, są spore obszary, gdzie linuks nie sprawdzi się jeszcze przez dobrych kilka/naście lat.
Pisałem na samym początku - dla zwykłego usera linuks to idealny system do netbooka i do niczego więcej. Choć taki np. eee901 dalej nie doczekał się wszystkich sterowników w najnowszym ubuntu. Owszem jest eee ubuntu i ta dystrybucja sprzedawana razem z eee901 co oznacza, że user musi się doszukać specjalnej, dedykowanej dystrybucji dla swojego sprzętu. Taki brzydal windows działa bez zająknięcia (użytkownik dostaje wszystko na jednej płycie).

Widzicie moją biedną, już trochę zaprawioną w bojach *matkę szukającą sterów do swojego laptopa i jak już znajdzie rzeźbiącą je w konsoli ? Bo ja nie.


*matka to tylko przykład "super power usera", jakim jest każdy przeciętny kowalski.
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 16:06 wysłana przez may »

Offline Nataniel

  • Senior
  • ****
  • Podziękowań: 2
  • HTC Hero
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #39 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 16:20 »
Abstrahując od obecnego podtematu, imo nie ma się co kłucić, za 2-3 lata i tak najlepszy będzie ReactOS (m.in. z tego powodu że posiada najlepsze cechy Linuxa i Windowsa [w tym pełną kompatybilność z tym drugim]), więc nie ma co się kłucić, tylko poczekać ;-)
Ofc. na razie nie wygląda to tak różowo, bo system jest gdzieś na poziomie Win98, ale widząc  tempo rozoju prognozuję że najwyżej za 3 lata będzie na poziomie obecnych systemów, przez co zainteresowanie i szybkość rozwoju wzrośnie i najwyżej za 5 lat będzie to najlepszy dostępny system, w dodatku darmowy.
Jak naprawdę będzie - czas pokaże. Ale ja mam właśnie takie podejrzenia, dodatkowo myślę że coraz więcej osób będzie przechodzić na ReactOS (ofc. jeśli ten się sprawdzi, na co mocno liczę i co się oczywiście zapowiada) co zakończy wojnę Unix/NT (do pewnego stopnia, bo React OS to też NT) i oba systemy - Windwos i Linux, a także pewnie MacOS - zostaną systemami niszowymi i będą razem klepać biedę z garstką urzytkowników. Bo tak naprawdę, ReactOS (metaforycznie mówiąc) to taki Linux tylko bez tych cech które najbardziej odstraszają ludzi.
"In the name of the Gods, ships shall be built to carry the warriors out among the stars and we will spread Origin to all the unbelievers."

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • HTC Wizard/HTC HD2/HTC Kaiser/SGS3/HTC ONE E8
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #40 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 16:57 »
Oby pojawił się taki system, choć jeżeli ktoś myśli, że MS odpuści, to jest ..... w błędzie



Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #41 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 17:04 »
Na ReactOSa przyjdzie nam poczekać jeszcze długie lata, biorąc pod uwagę dotychczasową jego historię  ::)
MS... oczywiście, że nie odpuści, oby tylko to była zdrowa konkurencja, na której wszyscy skorzystamy.

Offline mr_deimos

  • GZU
  • Senior
  • ****
  • Podziękowań: 19
  • HTC G1 (chwilowy odpoczynek od WinMo)
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #42 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 17:29 »
Jest lepszy, patrz bardzo popularny i tyle.
Z linuksem są problemy, problemy wieku niemowlęcego i braku tej nieszczęsnej zgodności z innymi systemami.
 :kosa:
Owszem jest eee ubuntu i ta dystrybucja sprzedawana razem z eee901 co oznacza, że user musi się doszukać specjalnej, dedykowanej dystrybucji dla swojego sprzętu. Taki brzydal windows działa bez zająknięcia (użytkownik dostaje wszystko na jednej płycie).
Sorki, ale nie wytrzymam - jeszcze podrążę temat. Pierwsze pytanie - kiedy ostatnio widziałeś linuksa? Bo twoje opisy to wyglądają mi na stan na stan sprzed przynajmniej roku, może dwóch.
Co do działania windowsa na każdym sprzęcie - a próbowałeś go instalować np. na jakiejś starszej płycie VIA z SATA (lub części laptopów z dyskami SATA)? Fakt, zadziała - jeśli podasz sterownik na DYSKIETCE. (o) 21 wiek mammy i nie da się podać sterownika na USB (nawet instalując z płyty winXP SP3) - WTF? A próbowałeś instalowac XP-ka na jakimś nowszym laptopie (sprzedawanym często albo z vistą, albo bez systemu)? Powodzenia w zmuszeniu wszystkiego do działania....

Naprawdę may, jeśli kiedyś linux cię zraził, spróbuj jeszcze raz - naprawdę bardzo szybko to się zmienia...

Odnośnie standardów - tu "wzorem" jest microsoft - ile było swego czasu zamieszania jak "przeciętni"  użytkownicy zaczęli dostawać dziwne pliki xlsx i docx? A próbowałeś otworzyć dokument worda XP wordem 2003, zwłaszcza taki zrobiony na partyzanta bez stylów? Powodzenia... Jeden standard naprawdę jest możliwy, o ile jest dobrze opisany. OpenDocument jest tu pewną nadzieją (przypominam, że jest standardem ISO) i aktualnie jest wspierany na znacznie większej ilości platform niż standardy MS. Sam microsoft ma go rzekomo wprowadzić do pakietu office, więc może coś z tego będzie. Wprawdzie msXML też jest standardem ISO, ale tu dużo kasy zmieniło właściciela i nikt się z tym zza mocno nie krył... Wystarczy poczytać historie jak wyglądały głosowania (np. przyjęcie nieobecnych jako głosujących "za"). Bo o ile sam format może i jest otwarty, ale dokumentacja pozostawia sporo do rzeczenia.

nothin

  • Gość
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #43 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 17:42 »
a ja dziękuję Microsoftowi - szczerze dziękuję - mamy standard, a xpsp3 to najlepsza rzecz, jaką można chcieć i tyle..

Cytuj
Co do działania windowsa na każdym sprzęcie - a próbowałeś go instalować np. na jakiejś starszej płycie VIA z SATA (lub części laptopów z dyskami SATA)? Fakt, zadziała - jeśli podasz sterownik na DYSKIETCE.  21 wiek mammy i nie da się podać sterownika na USB (nawet instalując z płyty winXP SP3) - WTF?

nlite i nie pyta o  już o sterownik - czas preparowania własnej wersji windy z sterownikami to z 6 minut.
:P
Wg. mnie to zdrowe - nie umiesz, bulisz.
Z mojego, serwisanta punktu widzenia, gadki o linuxie to bezsens.
Nieświadomy, zwykły user ma w nosie linuxa i chwała mu za to.
Ileż to ludzie nakupili zestawów z linuchem i od razu telefon - "chcę windows i odtwarzacz filmów z napisami" - tyle wiedzy.
Niech się uczy standardu, czego wymagać więcej.

linuxowcy to snoby, imo patrząc na fora(no, tego nie umiesz, toś noob, itp zachowania).
« Ostatnia zmiana: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 17:49 wysłana przez nothin »

Offline Ham3r

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 50
Odp: Dyskusje międzysystemowe
« Odpowiedź #44 dnia: Poniedziałek, 23 Luty 2009, 17:47 »
Jak dla mnie - zmodyfikowany XP nLitem jest ok..instaluje się u mnie bez problemów.
NARESZCIE.
Udało mi się wyciągnąć "czysty" Windows z płyt przywracania do HP, 8GB śmieci, LOL

Linux? Ubuntu może, OpenSUSE, Mandrake. Nic więcej nie znam i nie chcę używać.
Windows Seven wydaje się być ciekawy, ale jest "za ładny" i ma sterowniki Visty.

ReactOS - system ma małą funkcjonalność i dziwne GUI.

Najlepszy Windows? Wydaje się nim być 2003, choć nigdy go nie miałem..