Mobi, ja jak każdy "luć" głównie z wody i białka, albo jak mówią inni z krwi i kości - ze stali to we mnie jedynie... odłamek z młotka, który utkwił mi w kciuku (odłamek, nie młotek) przy, udanej zresztą próbie, prostowania zgiętej felgi, metodą młotek, przez młotek

Być może to moje malkontenctwo, ale drugim minusem polerowania klapki, jest to, że po usunięciu farby, próg jaki się robi między klapką a obudową, będzie większy o grubość zdartej farby, natomiast naklejenie folii go praktycznie niweluje, co oczywiście nie wklucza naklejenia folii, po spolerowaniu farby
