spostrzeżenia po krótkim zapoznaniu ze środowiskiem.
- całość instaluje się dość długo, czas uruchomienia czegokolwiek w emulatorze to dobre pół minuty, działanie emulatora także upiornie wolne. Można to "odrobinkę" przyspieszyć przez uruchamianie w konfiguracji x86 zamiast w "any cpu"
- każda aplikacja jest wyizolowana od reszty systemu, nie ma dostępu do systemu plików (jest dostępne tylko tzw isolated storage). Interakcja możliwa tylko z wbudowanymi aplikacjami (przez Microsoft.Phone.Tasks).
Aplikacje, które umożliwiają dostęp do rejestru, plików itp to czysty reverse engineering. Całość przypomina bardziej pisanie webowej aplikacji.
- Ci, którzy pisali jakieś arcade'ówki na XBox'a 360 powinni się czuć jak w domu, bo przełożenie ich na WP7 będzie polegało na zmianie sterowania i paru kliknięciach w projekcie.
IMO można na ten system tylko gierki pisać, ewentualnie aplikacje wspomagane intensywnie siecią.