polska premiera iPada 2 za godzinę, ale coś słabo z dostawą - ipady albo wcale nie dojechały, albo w śladowych ilościach, na które ostrzy sobie zęby większa liczba chętnych. Kolejki, zapisy, "pan tu nie stał" - takich obrazków dawno nie oglądaliśmy. Pokolenie zdążyło wyrosnąć od czasów "mięso rzucili" do czasów "ipady rzucili"
