jasne, jezyk literacki jest niezbędny w szybkich, panicznych często notatkach...a jakie to wygodne...
o tym miedzy innymi mowie... 
uściślając - czuję się jak kretyn, gdy spotykam kogoś od kogo musze wziąć namiary, cokolwiek i człowiek widzi, jak się męczę wpisując grzecznie acz nerwowo dane. Edytować mogę potem...
Jak na razie 100% osób, które dostają maszynę do ręki pyta: "jezu, jak tego się uzywa..".