Nie ma co. Pomimo, że jest to przeglądarka - midlet to jednak szybkością renderowania stron bije wszystkie inne pocketowe przeglądarki na głowę. Do tego jest maluuuśka, pobiera mało danych z neta, a z wieloma stronami radzi sobie o niebo lepiej od standardowego PIE.
PS. Dla znających bardziej javę mogę powiedzieć, że każdego midleta można bez problemów... zdekompilować i zmodyfikować go sobie według potrzeb. ;D