O problemach z ActiveSync było już na forum - przejrzałem stare posty, ale rozwiązania dla siebie nie znalazłem.
ActiveSync v.4.5 ; telefon HTC Touch; komputer(y) z WinXP SP2.
Wszystko działało bardzo ładnie do momentu, kiedy wysypał się trochę system WinXP. Musiałem przeprowadzić szybką reanimację, bo pilne prace czekały. Telefon w tym czasie siedział w stacji dokującej, podłączonej do kompa. Po uruchomieniu systemu (czyszczenie rejestrów, reinstalacja kilku programów) telefon zsynchronizował się z kompem i dopiero jak chciałem zadzwonić okazało się, że nie mam wpisów w książce telefonicznej (sic!).
W telefonie zrobił się jakiś koszmarny bałagan - dostawałem info, że wewnętrzna pamięć jest zapełniona i telefon pracuje w ograniczonym zakresie!
Trochę się wkurzyłem, bo dawno backupu nie robiłem, ale trudno - miałem jeszcze zrzuconą książkę telefoniczną na drugim kompie (laptop), więc szybki HR, synchronizacja z laptopem - książka wgrana! Teraz pora na oprogramowanie - i tu zonk! Telefon nie łączy się z "dużym" komputerem.
Reinstalacja ActiveSync-a, czyszczenie rejestrów, ponowna instalacja ActiveSync-a ...... obłęd.
W tej chwili sytuacja wygląda tak:
- z laptopem łączy się bez problemu
- na "dużym" kompie ładuje telefon, pobiera adres sieciowy (tak mam w zakładce "połączenia sieciowe")
- po uruchomieniu ActiveSync dłuższy czas łączy, łączy.... (to samo w telefonie) i wreszcie stwierdza, że brak połączenia
- narzędzie do rozwiązywania problemów z ActiveSync daje taki komunikat:
1. Nie można uzyskać adresu IP urządzenia. Aby uzyskać aktualne rozwiązania najczęstszych problemów związanych z adresami IP, kliknij poniższe łącze:
http://go.microsoft.com/fwlink/?LinkId=65461 2. Nie można ustanowić połączenia między komputerem i urządzeniem. Aby uzyskać aktualne rozwiązania najczęstszych problemów związanych z połączeniami, kliknij poniższe łącze:
http://go.microsoft.com/fwlink/?LinkId=65257Oczywiście odwiedziłem te linki, poczytałem, sprawdziłem... i dalej nic....
Ręce już mi opadają (i nie tylko) i brak mi pomysłu co dalej z tym fantem zrobić.
Nie mam chęci (tylko ze względu na telefon) stawiać na nowo całego systemu, bo to u mnie trwa minimum 2 dni

Liczę na Wasze Mądre Głowy - i wszelkie, nawet szalone podpowiedzi (oprócz: -wywal komp przez okno, czy też -zmień telefon) :-)
pozdrawiam wieczornie (czy raczej późnonocnie)
Grisza