W Android Markecie znaleźć można mnóstwo wszelkiego rodzaju task managerów, task killerów, deinstalatorów i innych najdziwniejszych aplikacji, które nie dość, że często są płatne, to zazwyczaj nie robią wszystkiego naraz, przez co konieczne jest instalowanie kilku mniejszych lub większych softów, niepotrzebnie wprowadzających chaos w systemie. Nie wiem jak Wy, ale ja wolę mieć jeden kombajn, niż dziesiątki programów, zwłaszcza, gdy niektórych funkcji używam rzadko. Metodą prób, testów i ciągłych reinstalacji dotarłem do appsa, który jak się okazało przy okazji jednego z tematów – przypadł do gustu nie tylko mi – a to zmotywowało mnie do rozwinięcia lakonicznego opisu użytkowania tytułowego Gemini App Managera. Zakładam, że całości i tak nie dam rady dziś opisać, będę się starał więc aktualizować tego guide'a - w razie czego nie krępujcie się i poprawiajcie/dodawajcie swoje spostrzeżenia. Tymczasem owoc kilkudziesięciu minut klikania poniżej – enjoy!Gemini App Manager [dalej nazywany też GAM] jest darmową aplikacją łączącą w sobie kilka przydatnych funkcji. Instalując GAM możemy spokojnie zrezygnować z innych aplikacji typu:
- task killer
- task manager
- soft do czyszczenia pamięci
- optymalizator cache
- manager autostartu
- (de)instalator
- app-to-sd
- program do backupu
Sporo jak na appkę, której instalka ma tylko 1,018k, prawda? Niektóre z opcji wymagają zrootowanego urządzenia [w menu oznaczone są dopiskiem
(root)] ale zdaje się, że każdy, kto zaczyna grzebać przy optymalizacji swojego PDA i szuka programów podobnych w działaniu do Gemini App Managera - telefon i tak ma zrootowany, więc nie powinno okazać się to problemem.
GAM posiada dwa tryby działania –
normal i
expert.
Pierwszy jest nie tylko wskazanym trybem dla nowicjuszy, ale też najwygodniejszym – nawet dla starych wyjadaczy. Składa się on z 5 zakładek, które filtrują odpowiednio uruchomione i zainstalowane na naszym PDA aplikacje, dzięki czemu szybko możemy odszukać tą, względem której mamy niecne plany

Drugi tryb wyświetla wszystko na jednej liście, którą filtrować możemy [i musimy] sami. Przydaje się, jeśli chcemy np. odszukać aplikacje posiadające konkretne zdolności. Tryby przełączamy korzystając z menu.
Zanim w kilku słowach opiszę poszczególne funkcje programu – warto przyjrzeć się filtrom.
Tryb normal dzieli nam aplikacje na zakładki

które zawierają kolejno:
- uruchomione appsy [Taskiller]
- appsy zainstalowane w pamięci urządzenia [Phone2SD]
- appsy przeniesione na kartę [SD2Phone]
- listę aplikacji, którym możemy wykonać kopię zapasową [Backup]
- listę aplikacji, które możemy odinstalować [Uninstall]
Tryb expert wyświetla listę wszystkich aplikacji, które możemy filtrować np. ze względu na uprawnienia [ikonki odpowiadają tym znajdującym się pod nazwą każdej aplikacji – ikonka kolorowa oznacza, iż app posiada dane uprawnienia, ikonka szara – uprawnień brak].
Mówiąc o oznaczeniach - warto wiedzieć, z czego składa się lista [filtrowana lub nie]

Oprócz ikonki i nazwy aplikacji, mamy na liście dokładną wersję appsa [wraz z datą] oraz objętość - szare
"FILE", czyli miejsce zajęte po instalacji, oraz żółte
"RAM", czyli ilość zajętej pamięci - wyświetlane w przypadku aplikacji uruchomionych i działających w tle. Poniżej nazwy znajdują się dwa rzędy ikonek, które, jak już wspomniałem wcześniej, oznaczają posiadane zdolności i uprawnienia [kliknięcie na poszczególne ikonki otwiera dymek z opisem funkcji]. Pod informacjami o objętości widnieje natomiast pusty kwadracik, który służy działaniom na wielu aplikacjach - chcąc wykonać czynność na paru programach na raz, wystarczy w kwadraciku "postawić ptaszka", aby na górze ekranu pojawiły się dodatkowe opcje służące zaznaczaniu/odznaczaniu oraz uruchomieniu działań dotyczących wybranych przez nas appsów.
Menu główne dostępne jest po przyciśnięciu odpowiedniego klawisza na naszym PDA.

Pierwszy widok udostępnia nam najważniejsze opcje [w kolejności lewa góra, lewy dół, środek góra itd.]: odświeżenie listy, wybór wszystkich pozycji z listy, zmiana sortowania, czyszczenie cache, dotacja, dalsza część menu.
Po wybraniu ostatniej opcji uzyskujemy dostęp do pozostałych funkcji [kolejno od góry]: zmiana trybu expert/normal, ustawienia, log wykonanych działań, inne aplikacje z rodziny Gemini, instalacja APK z karty, instalacja z sieci, pomoc, o programie, wyjście - ostatnia opcja cieszy mnie szczególnie, w momencie gdy większość appsów zamiast zamknąć się po użyciu - wciąż siedzi w pamięci i potrafi z czasem niepotrzebnie obciążać i procesor i baterię

Ok, podstawy już znamy, pora zatem na konkrety - kolejność przypadkowa, w zasadzie zależna od częstotliwości używania danej opcji
Czyszczenie Cache [menu: Clear Cache]
W markecie sporo jest różnych czyścików pamięci podręcznej, zarówno darmowych, jak i płatnych. Większość z nich robi to, co potrafi sam system [w ustawieniach, zarządzanie aplikacjami - mamy przecież możliwość czyszczenia cache każdej z aplikacji], nieliczne zawierają dodatkowe opcje. Kiedyś myślałem, że te dodatkowe opcje mogą się przydać - teraz wiem, że Gemini App Manager w zupełności wystarczy, by raz-po-raz zrobić porządki na storage.
Klinięcie w
Clear Cache czyści całą pamięć podręczną, co w zależności od jej zajętości może potrwać chwilkę - akcja kończy się wyświetleniem informacji o ilości zwolnionej przestrzeni. Jeśli system zaczyna Wam zamulać, albo pojawiają się komunikaty o braku miejsca - pierwszą czynnością powinno być czyszczenie cache. Jedynym minusem może być brak możliwości włączenia automatycznego czyszczenia co jakiś czas - ale ponieważ sam mam manię minimalizowania uruchomionych w tle aplikacji, wcale mi to nie przeszkadza. Zwłaszcza, że przy zwykłym użytkowaniu telefonu, cache nie rośnie w specjalnie zastraszającym tempie
Optymalizacja pamięci/ubijanie aplikacji - w trybie
normal proponuję korzystać z zakładki
TaskillerUruchomione aplikacje mogą być zamknięte na kilka sposobów.
Przede wszystkim - klikając na daną pozycję, w otwartym menu kontekstowym mamy dostępną opcję
"Kill process". Do ubicia wszystkich uruchomionych aplikacji użyć możemy przycisku
"Kill All".
Często natomiast spotykamy się z sytuacją, w której chcemy ubić tylko "niepotrzebne" appsy, pozostawiając działające programy takie jak launcher, widgety, nawigację itp. itd. Tu z pomocą przychodzi przycisk
"One key RAM optimize" - zamyka on wszystko, co nie jest oznaczone jako aplikacja z grupy "nie zabijaj". Programy należące do tej grupy mają podświetloną na kolorowo ikonkę serduszka. Aby dodać apps do grupy "nie zabijaj" klikamy na pozycję na liście i z menu kontekstowego wybieramy
"Mark as 'Don't Kill'".
Warto wiedzieć, że aplikacje takie jak launchery, widgety itp. po ubiciu przyciskiem
"Kill All" zostaną praktycznie natychmiast przywrócone i uruchomione z powrotem - po co zatem opcja optymalizacji RAMu i zaznaczania "nieubijalnych" programów? Proste - zabicie wszystkiego przerwie nam nawigację, odtwarzanie muzyki, wysyłkę maili itp. czynności - jeśli np. playera audio dodamy do listy "nie zabijaj" i skorzystamy z przycisku optymalizacji, na pewno nie będzie mu groziło zamknięcie, a muzyka będzie odtwarzana dalej, podczas gdy pozostałe, niechciane appsy zakończą swoje działanie.
Zarządzanie uruchamianiem aplikacji - autostart przy uruchomieniu telefonu, ale także już w trakcie pracy - w trybie
normal również zakładka
TaskillerJak wiadomo, najlepszym lekarstwem jest zapobieganie chorobie - a więc najlepszym sposobem na optymalizację pamięci i utrzymanie sprawnie działającego i niezamulonego PDA będzie kontrola uruchamianych samoistnie aplikacji. Niektóre ustawienia z tej grupy lubią się "zgubić" po update danego programu, ale warto poświęcić kilka minut na ponowne ich ustawienie - różnica jest widoczna, zwłaszcza na słabszych sprzętach, w których liczy się każdy megabajt pamięci i każdy wolny megahertz

Operacja jest bardzo prosta. Najlepszym miejscem na jej wykonanie jest tryb
normal, zakładka
Taskiller - po prostu widać w niej aplikacje, które są uruchomione, a więc jesteśmy w stanie ocenić co może działać sobie w tle, a czego nie potrzebujemy. Wystarczy kliknąć na daną aplikację i z menu kontekstowego wybrać pozycję
"Config 'Autorun' (root)".

Lista, która nam się ukaże, może różnić się pozycjami i długością, w zależności od aplikacji, a składa się z kolejnych warunków, które po spełnieniu powodują uruchomienie edytowanej aplikacji. Warunki są bardzo różne i warto chwilę zastanowić się, czy powinniśmy daną pozycję włączyć czy wyłączyć [domyślnie wszystkie są włączone - oznacza to napis
"ON" na czerwonym tle]. Poza warunkami standardowymi [systemowymi], typu "po zakończeniu bootowania", "po dodaniu/instalacji pakietu", "po przyjściu sms" itd., pojawić się mogą warunki charakterystyczne dla aplikacji - ich nazwy z reguły podane są w całości wielkimi literami i nie posiadają konkretnych opisów wyjaśniających warunek, a widocznych pod samym warunkiem. Wszystkie zmiany są odwracalne - zatem w przypadku gdy po modyfikacji autostartu okaże się, że któraś z aplikacji nie chce się uruchomić w ogóle, lub też nie działa właściwie - warto przywrócić ustawienia wszystkich, lub wybranych warunków. W takich chwilach trzeba się niestety pogodzić z samoistnym uruchamianiem appsa - ale na szczęście nie są to warunki typu "bez jakiejkolwiek przyczyny" [zaskakujące jakie aplikacje posiadają takie opcje - często są to aplikacje, które na pierwszy rzut oka zupełnie nie są wymagane do pracy w tle..].
Zaraz po skonfigurowaniu aplikacji zostanie ona zamknięta - i przywrócona, o ile włączone warunki będą spełnione.
ciąg dalszy nastąpi, jak tylko warunku pt. "wolny czas" i "przypływ weny" zostaną spełnione.. 