Witam. Mam problem, może ktoś pomoże.
Mój wizard to G3, ogólnie wszystko grało do czasu, kiedy postawiłem w domu ruter i puściłem internet po WLAN. Sieć jest jako infrastruktura, ruter obsługuje lapka i wizarda. Przez kilka dni wszystko chodziłe bez problemu, ale nagle wizard przestał działać na WLAN. Efekt jest taki, że po ok. minucie połączenia na WLAN staje odbiór (połączenie jest cały czas aktywne, nie można otwierać stron (IE staje na otwieranie.... i tak stoi). O dziwo laptop śmiga jak trzeba, więc z siecią jest oki.
Aby zdiagnozować problem podłączyłem wizarda po kablu i activesync puszczająć internet przez kabel działa bez problemu.
Mam system TNT 1933 (z wszystkimi fixami). Próbowałem po hard reset - problem pozostaje. Wgrałem rom ERY - znowu to samo. Czy karta wlan może być uszkodzona ? Jednak łapie sieć, loguje się i działa przez chwilę, potem przestaje odbierać dane, ale połączenie jest cały czas aktywne.
Proszę o sugestie... może ktoś miał coś takiego......