hm u mnie było tak:kupiłem nówkę w salonie, po 2-3 tygodniach znikało 25% baterii po wyjęciu z ładowarki, a reszta w 4-5 godzin. Nic nie flaschowałem, Po zmianie na WM6 trzymał ciutkę dłuzej. Wysłałem Wizarda do gościa (nie pamientam juz namiarów) z Wrocławia i stwierdził, że to płyta główna, dorzucił jakieś wykresy, papiery. Sprzęt był na gwarancji ale w serwisie nic nie wykryli. Dopiero po kilku miesiacach spotkałem w Wawie gościa który pracował w ww serwisie i opowiedział mi kilka ciekawych historii, tak więc mnie nic juz nie zdziwi. Z tego wszystkiego jedno jest pewne-płyta wytrzymuje tylko pewną ilość flaschy ale nie powiem Ci ile. Na xda opisałem zachowanie swojego Wizarda Farii od razu odpisał-padła płyta. Jemu padła po ok 800 flachy o ile sobie przypominam.
Zacznij od poszukania innej baterii-może znasz kogoś z Wizardem żeby sprawdzić inną baterie. Fakt faktem ,ze podobnie się zachowuje wywalona bateria tylko zazwyczaj jest to proces długotrwały (nie gwałtowny). Zawsze to lepiej pokombinować zanim się wyda kasę.