To ja z problemem, jeśli można

Od niedawna jestem posiadaczem aparatu cyfrowego na karty CF. Jakoże kablem ten aparat zczytuje fotki tylko do programów graficznych, a czytnika nie mam, to przerzucam kartę do PDA żeby szybko je zrzucić przez AS (normalnie wszystko zrzucam przez WiFi, bo AS nigdy nie ufam, no ale podłączenie WiFi trwa tyle co zrzucenie fot przez AS). Pamiętam, że kiedy przy opcji "przenieś" wysypał mi się AS i zrobił format karty. Tym razem zrobiłem przenieś (eh, nie chciałem tego używać - ale chciałem kartę od razu wyczyścić i przenieść fotki - a nie pomyślałem o zabezpieczeniu, po koncercie jestem :( ). Zaraz jak się zorientowałem to nacisłem "Anuluj" - normalnie dziala, ale tu gówniarz wywalił mi znowu wszystko z karty. Zaznaczam, że karta jest 100% sprawna, bo AS robi to z dowolną kartą (SD tak samo), więc to na 100% wina programu. Jak po anulowaniu zobaczyłem, że foldery znikły, od razu wyciągnąłem kartę.
Teraz pytanie - wiem, że na 100% AS nie mógł usunąć w ułamku sekundy wszystkich plików z karty. Karty do niczego narazie nie wkładam, leży sobie. Miałem taką sytuację kiedyś, to wiem że karta będzie do odczytu wszędzie i będzie z nią wszystko OK, tylko teraz jak odzyskać dane z karty? - zdjęcia na niej były BARDZO ważne.