Autor Wątek: Tablet? A czemu nie?  (Przeczytany 8779 razy)

Offline Wall-E

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 118
  • Nokia Lumia 1520 | Colorovo CityTab Supreme 10.1
Tablet? A czemu nie?
« dnia: Środa, 22 Luty 2012, 21:56 »
Użyte screenshoty (nie wszystkie, ale większość) pochodzą z portalu benchmark.pl. Ich autorem jest Tomasz Duda.
Jako, że gotowy produkt (obrazki) był zbieżny z duchem i treścią niniejszego posta, pozwoliłem sobie użyć go co zaoszczędziło mi sporo fatygi.
Autorowi obrazków dziękuję.



Tablet? A czemu nie?
O tabletach luźnych uwag garści kilka, czyli prosty tekst dla prostych ludzi


Wiele osób nie lubi tabletów i wcale się z tym nie kryje. No cóż. Jak to mawiał pisarz Sofronow: "De gustibus non est disputandum"...
Jednak ja bym się zastanowił co jest źródłem owego "nielubienia" urządzeń typu tablet, wszak to bardzo popularne urządzenia i - generalnie - światowy popyt na nie jest spory... Choćby taki iPad/iPad2... Schodzi jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. Może to nie do końca adekwatny przykład bo w tym przypadku mamy do czynienia raczej z religią a jak wiadomo wszystkie relikwie mają zawsze dużą popularność u wyznawców... Ale co tam, niech sobie zostanie jako przykład popularności urządzenia jako takiego (trochę to naciągane, ale cel uświęca środki  :8) ).
OK. Nawet już pomijając "stwórców" konkretnych urządzeń...
W tym konkretnie objawie mojego chronicznego słowotoku mam zamiar podywagować sobie na temat wad, zalet i potencjalnych możliwości wykorzystania popularnych "taboretów", "rakiet do tenisa" czy "przerośniętych paletek" - czyli urządzeń typu tablet.
Jako, że sam jestem szczęśliwym(?) posiadaczem takowego wytworu myśli technicznej Samsunga - Galaxy Tab GT-7500 - wybaczycie mi zapewne wiele odniesień do tegoż urządzenia. Ale spoko - bardziej ogólnie też będzie  ;)
Jednocześnie uprzedzam pytanie: Nie, to nie będzie porównanie tabletów różnych marek. Nie mniej generalne różnice pomiędzy niektórymi zostaną wspomniane. Nie będzie to również recenzja w jakiejkolwiek formie. Ot, moja opinia na temat jak wyżej.

Tak więc... Jaki tablet jest - każdy widzi... znaczy, wie jak wygląda. W ogólnych zarysach takowe urządzenie wygląda tak, jak na poniższym zdjęciu (tu akurat produkcja Samsunga - ale chodzi tu generalnie o zasadę a nie konkretny model):

Tu mniejszy (7")...



...a tu większy (10").


Dobła. Trochę pseudo-konkretów, czyli co tam mamy w środku i na zewnątrz...

Bebechy:

Tu sprawa jest prosta i można ją zgeneralizować.
- Procesorem większości tabletów jest dwurdzeniowa nVidiaTegra2 po 1 GHz na jajko. Ot, taki poniekąd standard się przyjął. Oczywiście wyjątkiem są tu urządzenia Apple'a ale one są wyjątkiem w każdej grupie więc nie będę ich mieszał w te generalia.
Co prawda najnowsze generacje urządzeń oparte są już o dwu- lub nawet cztero-rdzeniowe procesory Tegra3, Cortex czy Exynos, jednak nie są one na dzień dzisiejszy przesadnie powszechne - aczkolwiek warto na nie zwrócić uwagę jeśli wpadną w łapki.
- Pamięć RAM... Tu również można uogólnić - najczęściej jest to 1GB (dla urządzeń z ekranami ok. 10") lub 512 MB (dla mniejszych urządzeń).
- Wielkość dostępnej pamięci... Hmmm... Najczęściej jest to 16 GB choć producenci w specyfikacjach podają również opcjonalne wielkości 32 i 64 MB. Warto jednak zauważyć, że są to najczęściej urządzenia tworzone na zamówienia konkretnych operatorów komórkowych lub resellerów i bardzo często nie są dostępne w wolnej sprzedaży w wielu regionach świata. Ale OK. Przyjmijmy standardzik 16GB-towy. Powinno wystarczyć.
Proste. Idziemy dalej.

Ekran:

- Jeśli chodzi o rozmiar ekranu... Tu jest już trochę wariacji. Teoretycznie tablety posiadają dwa wymiary przekątnej ekranu: 7 i 10 cali (oscylują plus-minus w tych granicach). Jednak producenci nie byli by sobą gdyby nie dodali czegoś od siebie - taki np. Tablet S od Sony'ego ma ekran o przekątnej 9,4 cala... Ot, takie urozmaicenia co by nudno nie było.  :)
- Rozdzielczość ekranu to najczęściej  1280 x 800 px.
- Technologia w jakiej wykonano sam ekran to już inna bajka a jej zakończenie zależy od konkretnego producenta. Ważne jest to, że tablety to urządzenia bezrysikowo palcem dziugane.

Wyposażenie dodatkowe:

Tu jest różnie i do wolnej amerykanki niezbyt daleko.
Co prawda zestaw złącz i dodatków jest praktycznie jeden, jednak każdy producent pakuje w swoje urządzenie to, co uważa za stosowne. Czym kierują się producenci w tej swojej "stosowności"? Tylko Bóg i Partia raczą wiedzieć... Bardzo często urządzenia o podobnych parametrach i cenie (!) posiadają bardzo niepodobne zestawy dziurek na obudowie (vide Samsung vs. Asus).
Najgorzej (chyba) na tym polu wypadają - co tu ukrywać - urządzenia Samsunga - posiadają tylko wtyk słuchawkowy i 1 multizłącze power/data/dock a i to własnościowe (30-pinowe). Nothing more. Amen. Kaplica. Aaaaa... zapomniałem o slocie na kartę SIM - ale to raczej rzadkość i tylko w urządzeniach z modemem 3G.
Zestaw złącz "wtykanych" z którego wybieramy to:
- słuchawkowe
- mikrofonowe
- złącze dokujące/power/data
- USB 2.0 (mini/micro) - data
- (mini) HDMI
- czytnik kart SD
- slot karty SIM
Więcej raczej nie da się tu wymyśleć.
Najczęściej używane złącza to słuchawki, USB (jako data), złącze power/data/dock. Rzadziej spotyka się czytnik kart SD. Tylko najwypaśniejsze urządzenia (np. Asus Transformer) posiadają prawie kompletny zestaw złącz i gniazdek.

Standardem jest również zestaw kamer (przód/tył) o matrycach w granicach 3-5 Mpx (przód) i 0,3-2 Mpx (tył). Oczywiście z możliwością nagrywania materiału w rozdzielczości plus-minus 1280x720 px.

Co tu więcej... Raczej nic.

Łączność bezprzewodowa:

Wi-Fi (b/g/n) i Bluetooth (2.1 lub 3) to standard. To jest praktycznie we wszystkich tabletach. Trochę gorzej jest z danymi pakietowymi - to wymaga modemu 3G, który występuje w niewielu modelach urządzeń.
Co ciekawe, niektóre tablety posiadają jeszcze IRdę - choć w sumie to rzadkość i można ją pominąć.

Funkcje dodatkowe:

No cóż... akcelerometr, kompas, żyroskop, czujnik oświetlenia, GPS, mikrofon, głośniki stereo ... to obowiązkowy zestaw występujący praktycznie w każdym tablecie.

Wymiary i waga:

Z pewnych względów, dla niektórych osób, parametry ważne.
Generalnie wymiary tabletów nie różnią się między sobą w znaczący sposób.
Dla urządzeń z ekranem 10-calowym i ciut mniejszym kształtują się one następująco:
- Szerokość: od ok. 24 cm (np. Sony Tablet S) do ok. 27 cm (np. Asus Transformer)
- Wysokość: ok. 17 cm
- Grubość: od ok. 8 mm (np. Samsung GT) do ok. 13 mm (np. Asus Transformer)

Powyższe ma tylko zobrazować "rząd wielkości" wymiarów urządzeń. W sumie nie mając porównania do innych urządzeń trudno jest powiedzieć które jest większe/mniejsze.

Waga... Tablety to urządzenia niewątpliwie wypasione (co by to znaczyć nie miało) jednak nie zapasione :p Pół kilograma z większym lub mniejszym haczykiem to raczej norma.

System operacyjny:

Obecnie najczęściej jest to Android 3.1 Honeycomb - choć gdzieniegdzie można jeszcze trafić na zabytek w postaci wersji 3.0. Są również urządzenia z Win7 lub dedykowanymi systemami producenta jednak to bardziej margines obecnie. Generalnie cały ten popularny szajs działa pod kontrolą Androida.
Dobrze czy źle... Cholera wie. Jaki jest Android wie każdy kto go używał. Zary(d)zykuję stwierdzenie, że być może jest to najsłabsza strona tych urządzeń.

No... I to by było na tyle z uogólnianiem. Popularny tablet wygląda właśnie tak (w granicach błędu oczywiście).

Android jako system (w tym przypadku na urządzeniu Samsunga) posiada swój zestaw oprogramowania - np. mapy, Market, kalendarz, budzik, tfu TouchWiz etc... Kto ma fona z Antkiem to zna ten zestaw. Na tabie jest on praktycznie taki sam. Dlatego też nie będę tu opisywał co jest, czego nie ma, co do czego służy. Jest tu wszystko, a czego nie ma, można znaleźć w Markecie. Nie będę opisywał również szczegółowej specyfikacji urządzenia. Tych informacji w necie jest na tony. Dlatego skupię się tylko na funkcjonalności i użytkowaniu urządzenia "wielkoformatowego" - tak z mojego punktu widzenia.



Jakiś czas temu, na fali wrodzonego gadżeciarstwa - "łamałem" się nad tematem: po co mi tablet, jak go wykorzystam, do czego, czy w ogóle wykorzystam a jeśli tak to czy sprosta on moim oczekiwaniom...
Rozwiązanie pojawiło się - jak zawsze - nieoczekiwanie i znienacka (dokładnie tak jak radzieckie czołgi na Łuku Kurskim).
Jako, że moja osobista kobieta jest zwierzęciem mobilnym aż do przesady i do tej samej przesady leniwym (...notebooook jest zaaaaa cięęęęężkiiii...), jedynym rozsądnym sposobem na zapobieżenie zżerania abonamentu przez ponadplanowy Internet w fonie (jak również moich nerwów przez bezustanne miałkolenie) wydało się nabycie tabletu i podarowanie go onej osobie. Pomysł - realizacja - questa finita.
Tym sposobem stałem się współposiadaczem (  :8) ) samsungowego tabletu Galaxy Tab GT-7500 z ekranem 10.1" i modemem 3G.

"Wielka radość w domu Gucia,
Gucio gumę ma do żucia...
"

Tak podśpiewywała sobie kiedyś moja babcia - zawsze wtedy gdy widziała mnie pląsającego jak rusałka Amelka i całego oplutego z radości (z dowolnego powodu)... Ciekawe czemu akurat to mi się przypomniało gdy rozpakowywałem tableta...  ?-?

Szczerze powiem, że sporo czasu zajęło mi przywyknięcie do mobilnego urządzenia z ekranem wielkości dużej podkładki pod garnek albo małej tacki śniadaniowej. No cóż...
Jednak po niejakim czasie i po dokładniej "analizie" możliwości urządzenia, doszedłem do wniosku, że generalnie może być ono użyteczne... ba, nawet posiada w sobie spory potencjał funkcjonalny.
Mój (niby żony, ale mój  ROTFL ) tablet działa(ł) pod kontrolą Androida 3.1 - 3.1 bo 3.1 ale zawsze to Android jakiś - i jako taki posiadał sporo podobieństw do tego co znałem obcując już jakiś czas z fonem Galaxy S2. Tak więc dosyć szybko namierzyłem interesujące mnie rzeczy.
Po kilku dniach przyzwyczajania się do urządzenia stwierdziłem, że podstawowa wada urządzenia jaką jest jego wielkość stała się praktycznie wirtualna i tak naprawdę jest zaletą. Fakt, publiczne używanie "mobilka" w postaci telefonu jest niezaprzeczalnie dyskretniejsze - jednak używanie tabletu jest niezaprzeczalnie wygodniejsze. A to, szczerze mówiąc, bardziej mnie interesuje. To jednak nieporównywalnie większy komfort używać ekranu 10-calowego niż niespełna 5-calowego. Czyż nie?
Co prawda przełamanie się do wyjęcia i używania "taboreta" w trambambaju kosztowało mnie trochę niepewności, ale co tam - "raz kozie..." ten-teges. A co ja jeden taki? Tak naprawdę sporo osób używa "publicznie" czytników do e-booków, które nie są dużo mniejsze od tableta. A w jUeSAj to afroamerykanie (napisałbym "murzyni", ale nie wolno) noszą na ramieniu walkmany wielkości radiomagnetofonu Kondor (by Unitra) i też jest dobrze. To ja mam się wstydzić tableta? Pffff...
OK. Konkretniej odrobinę.
W moim przypadku tablet wręcz rewelacyjnie sprawdził się jako nieco tylko biedniejszy zamiennik notebooka. Jak dotąd przeważnie używałem fona do "różnych takich dziwnych" rzeczy. Teraz jego rolę przejął tablet.

Pierwsze co mnie zainteresowało to fakt, że urządzenie może przyjmować i wysyłać SMSy. Bardzo miła funkcja z której korzystam :p

Idąc dalej.
Klient poczty, przeglądarka... Wszystko to na 10-calowym ekranie nabiera zupełnie innego wymiaru. Zamiast dziugać w maciupcie literki niewielkiej klawiaturki na fonie tu mogę sobie spokojnie klepać paluchami obu łapów w stosunkowo dużą klawiaturę mając jednocześnie przed oczami kilkanaście linijek tekstu. Natomiast dobrze zoptymalizowany do rozmiarów ekranu klient pocztowy pozwala na ogarnięcie wielu wątków poczty jednocześnie.




Sam komfort pisania obrazują poniższe screeny:




Strony w przeglądarce przegląda się nie mniej komfortowo - 10 cali ekranu pozwala przełączyć przeglądarkę w tryb PC i nie dziadować na mobilnych wersjach stron - Tapatalka generalnie można sobie darować i używać pełnej wersji for. Wygoda nie do zaprzeczenia.




Podobnie z multimediami - np. filmy. Tablety natywnie odtwarzają sporo formatów multimedialnych (włącznie z H.264 720p) ale nic nie stoi na przeszkodzie by doinstalować sobie jakiś odtwarzacz z Marketu i tą listę powiększyć. Eeeee... czy wspomniałem o wyświetlaniu napisów? No to wspominam.




Muzyka? A proszszszsz... - nawet lepsza niż w niejednym fonie (a to za sprawą niezłego korektora w Honeycombie).




Oczywiście, oczywiście... Jako sama MP3-ka tablet nigdy się nie sprawdzi choćby ze względu na swoje wymiary - do tego lepszy jest telefon. Jednak jako np. czytnik e-booków + muzyka... Rewelacyjnie. A propos e-booków... Tablet bardzo dobrze sprawdza się w tej roli.




A załóżmy na ten przykład, że ktoś jest niepoprawnym pracusiem i chce sobie dokończyć w drodze do pracy bilans roczny czy donos dla szefa - no ba!! Też nie ma problemu. Tablet jest wyposażony w Polaris Office, który pozwoli na dowolne "psucie" office-owych dokumentów... Tapanie literek na 10-calowym ekranie to luksus (w porównaniu z 4- czy 5-calowym ekranem fona).




Co jeszcze potrzeba?
Aaaaaa... Gierki !!! :D

Hmmm... Tu może być odrobinę (ale tylko odrobinę) pod górkę bo nie wszystkie popularne gry są dostosowane dla rozdzielczości tabletów. Nie mniej dla tabletów jest już dosyć przyzwoita ilość gier - dedykowanych lub dostosowanych - a ich ilość systematycznie rośnie.




Miodnie c'nie? Grać w taki np. NFS Shift na 4-calowym fonie i na 10-calowym tablecie... Wybór prosty jak pokrowiec na cep.

O gadżetach typu wideokonferencje (GTalk czy Skype) już nie będę wspominał bo to oczywista oczywistość (cytując klasyka).


Dodam tylko, że te wszystkie miodności mamy do dyspozycji przez 5 do (może) 8 godzin ciągłej pracy z jakością ekranu Super Amoled... Referencyjne 9 godzin jest niestety przereklamowane, ale 8 to da się od bidy wycisnąć z taba. To i tak porównywalne wartości z tymi uzyskanymi na mocnych fonach. Jednak o ile więcej tu komfortu i wygody.

Źle? W sumie to samo co w fonie ale jednak duuuuużo lepiej. A że duży? To co? W czym problem? Wstydzisz się? :P

Ale żeby nie było tak miodowo... Jeden zasadniczy i - tym razem - prawdziwy problem - jak to nosić.
Skłamałbym mówiąc, że nie ma problemu - bo jest. Oczywiście można sobie kupić/uszyć pokrowiec na taba, jednak noszenie go w ręku nie jest tym o czym większość ludzi marzy od dziecka.
Tu niestety trzeba już mieć jakieś "nosidełko" - np. plecaczek czy saszetka typu "pederastka".
Ja zawsze targam ze sobą mały laptopowy plecak więc dla mnie problem niejako nie istnieje, jednak sporo ludzi nie lubi tego typu obciążników. No i tu jest problem. W sumie można zadowolić się urządzeniem 7-calowym - mniejsze urządzenie, mniejszy problem... Co kto lubi.
Hmmmm... Nooo... W przypadku tabletu Samsunga można się jeszcze czepić płynności działania, która co wybredniejszym może się wydać deko niewystarczająca... No haczy czasami ten interfejs... nie ma co ściemniać. Jednak podpowiem, że Tegra2 ładnie kręci się do 1.4 GHz...  :ok:

Na koniec dodam, że tablet (subiektywnie) bardzo dobrze się sprawuje w czasie moich dalszych wyjazdów poza "rejon zakwaterowania" i z powodzeniem zastępuje mi bez mała 3-kilogramowego laptopa (18" - swoje waży a i w walizce zajmuje sporo...) - tak i podczas kilkugodzinnej drogi jak i np. w hotelu. Czyż nie bardziej komfortowo jest używać taba niż fona czy laptopa w pociągu czy samochodzie? :) Poza tym, po dobraniu kilku dodatkowych programów (np. CAD) z powodzeniem używam go jako zwykłe i podręczne narzędzie robocze - zamiast mazać po kartce wszystko pakuję do programów...

Na sam koniec maleńki słodzik w postaci porównania wielkości ekranów różnych urządzeń: telefon, tablet 7", tablet 10"
Za screena dziękuję portalowi pclab.pl


Yhmmmm... A teraz pomyśl...
Jeśli czegoś nie wiesz lub nie jesteś pewien to zapytaj - odpowiem lub uzupełnię tekst.
Jeśli "wiesz już wszystko" to Ty mi odpowiedz: Dlaczego nie lubisz Taba? :D
« Ostatnia zmiana: Środa, 22 Luty 2012, 22:21 wysłana przez Wall-E »

Offline Budniu

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 226
  • Nokia Lumia 820│Motorola Xoom 2 ME
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #1 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 22:19 »
Tekst bardzo fajny (+), ale powiedz mi dlaczego (może celowo) pominąłeś kwestię baterii ?

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #1 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 22:19 »

Offline Wall-E

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 118
  • Nokia Lumia 1520 | Colorovo CityTab Supreme 10.1
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #2 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 22:41 »
powiedz mi dlaczego (może celowo) pominąłeś kwestię baterii ?

Kwestia bardzo drażliwa, do której mam szczerze ambiwalentne podejście.
Wszystkie porównania, których użyłem w tekście są, niejako obiektywne i powtarzalne - na zasadzie "szkiełko i oko". Bateria to już inna bajka. Co prawda od strony technicznej i posługując się danymi referencyjnymi producenta da się to "jakoś" opisać, jednak od strony funkcjonalnej nie jest to już takie proste. Konkretny ROM, kernel, zestaw oprogramowania, konfiguracja urządzenia - to wszystko determinuje "sprawę baterii". Ciężko to ująć w jakieś sensowne ramy.
Dodatkową sprawą jest fakt, że nie miałem tej przyjemności używać wsztstkich dostępnych na rynku urządzeń i najzwyczajniej nie wiem czy 5000 mAh Sony'ego jest gorsze (a może lepsze) od 7000 mAh Samsunga... A może lepsze są 24,4 Wh + 24,4 Wh (stacja dokująca) Asusa... Najzwyczajniej nie wiem. Dlatego ograniczyłem się tylko do drobnej uwagi odnośnie posiadanego urządzenia. :)
« Ostatnia zmiana: Środa, 22 Luty 2012, 22:44 wysłana przez Wall-E »

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #2 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 22:41 »

Offline Budniu

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 226
  • Nokia Lumia 820│Motorola Xoom 2 ME
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #3 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 22:52 »
To napisz, jaką masz baterię w swoim, ile jej używasz i na ile wystarcza w warunkach intensywnego używania (gry, net, etc) a na ile np. na czytanie ebooka.

Offline Wall-E

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 118
  • Nokia Lumia 1520 | Colorovo CityTab Supreme 10.1
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #4 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 23:20 »
To napisz, jaką masz baterię w swoim

Ta wartość jest constans i wynosi 7000 mAh (wg danych producenta). To jest jedyna wartość, która da się wyrazić w konkretnych wartościach.

ile jej używasz i na ile wystarcza w warunkach intensywnego używania (gry, net, etc) a na ile np. na czytanie ebooka.

No najzwyczajniej nie da się. Nie umiem tego zrobić.
Jeszcze nigdy nie miałem parcia na (tylko) czytanie e-booków czy granie aż do wyczerpania baterii... Mój taboret pracuje w trybie "mieszanym" - bardzo mieszanym.
Weź pod uwagę jeszcze i to, że czasu na "stand-baju" (z wygaszonym ekranem) nie można liczyć do pełnoprawnego czasu pracy urządzenia - z wygaszonym ekranem mój tab może przeleżeć 2... może 3 dni... Czy to jakaś wymierna wartość?
W poscie napisałem, że da się z urządzenia wydusić 8 godzin pracy. No da się, pod warunkiem nacisku na kwestię "wydusić". To napisałem i za to biorę odpowiedzialność.
Reszta kwestii pozostaje w zakresie tak popularnego jak i bezsensownego pytania: "Jaki ROM wgrać żeby bateria długo trzymała".

Offline Budniu

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 226
  • Nokia Lumia 820│Motorola Xoom 2 ME
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #5 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 23:31 »
Ok dam Ci już spokój :p Tak tylko Cię chciałem pomęczyć ;)

Offline Wall-E

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 118
  • Nokia Lumia 1520 | Colorovo CityTab Supreme 10.1
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #6 dnia: Środa, 22 Luty 2012, 23:36 »
Aszszszsz...  (o) Złośliwiec jeden  ROTFL

Offline ★tomaszkap★

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 29
  • [Avatar-Sawyer]TAB 10.1,MSI Wind,Xiaomi RedmiNote4
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #7 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 08:31 »
To powiedz jak wygląda sprawa wykonania i wytrzymałości tabletu. Wiadomo, że czasami coś leci z ręki a upuścić taką paletkę to chyba nie trudno, jest to w miarę wytrzymałe? Poza tym ważna jest wygoda, jak długo można trzymać takie cudo w ręku bez bólu? :) 
Było:Asus A696->SPV M650->Nuvifone M20->i5700->Kaiser-> SGSI,SGSII,SGSIV,Huawei Są:PALM Centro, Xiaomi Redmi Note 4 64/4 GB

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #8 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 09:54 »
Jako, że też posiadam, przypadkiem właśnie GT i przypadkiem właśnie mi spadła (zwę ją "Tabletka"), to napiszę - upadek bez pokrowca, z wysokości taboretu, na podłogę z paneli raczej nie zaszkodzi, choć nie przyzwyczajałbym się.
Jakość wykonania...jak określił mój siostrzeniec, raczej miłośnik "i" - bardzo porównywalna z iPadem 2.
Wszystko ładnie spasowane, nic nie trzeszczy, nie odstaje, nie ma o co zaczepić palcem/paznokciem. Samo tworzywo ładnie "łapie za palce". Macałem Asusa Transformera 1 i tam, mimo strukturalnej powierzchni palce pomykają jak na ślizgawce.
Waga - chyba najlżejszy z nowszych padów, dlatego właśnie na niego się zdecydowałem. Można dość długo utrzymać w dłoni, choć w pewnym momencie oczywiście zaczyna się go odczuwać. Nie wyobrażam sobie w takim razie czegoś, choćby 100g cięższego.
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 23 Luty 2012, 10:15 wysłana przez may »

Offline Wall-E

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 118
  • Nokia Lumia 1520 | Colorovo CityTab Supreme 10.1
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 11:01 »
To powiedz jak wygląda sprawa wykonania i wytrzymałości tabletu. Wiadomo, że czasami coś leci z ręki a upuścić taką paletkę to chyba nie trudno, jest to w miarę wytrzymałe?

Wykonanie... Myślę, że przyzwoite. Nie ma żadnych zadziorów, odstających elementów... Sam plastyk (mówię tu o tylnej części urządzenia) wydaje się nie być najgorszej jakości i nie powoduje organoleptycznej traumy. Co prawda można się czepnąć faktu, że nie jest przesadnie odporny na zarysowanie, ale trudno. W sumie jakichś elementarnych zasad dbałości o sprzęt też trzeba przestrzegać.
Urządzenie jest nad wyraz sztywne (deska praktycznie) co pewnie jest zasługą "małpiego szkła" (Gorilla Glass) którym pokryta jest czołowa powierzchnia urządzenia. Czy urządzenie jest wytrzymałe? Raczej tak - oczywiście zakładając, że nie jest wykorzystywane do wbijania gwoździ czy innych prac budowlanych. Tak jak wspomniał may... upadek z niewielkiej wysokości w warunkach domowych teoretycznie nie powinien mu zaszkodzić, jednak obawiam się, że nieudany telemark po podróży na trasie ręce-trotuar może skończyć się dla urządzenia sporymi obrażeniami. Osobiście nie miałem jeszcze przyjemności testować tabletu w ten sposób choć kilka razy zdarzyło mu się dosyć mocno klapnąć na biurko czy zsunąć się z kołderki na podłogę... Zdarzyło mu się również przyjąć na klatę przewróconą szklankę typu "cola", telefon i pęk kluczy (nie, nie tych do śrub i nakrętek :D ). Spory czas podróżował również w damskiej torebce typu "worek-niezbędnik"... No nie wiem co tam jeszcze... Nie rzucałem nim w dal, nie testowałem na skręcanie czy zginanie ale też nie jest on jakimś moim oczkiem w głowie jeśli chodzi o obchodzenie się z nim. W sumie taboret żyje i ma się dobrze. Nie licząc drobnych zarysowań na tylnej pokrywie to nic mu się nie stało - jakimś cudem ekran nie zdążył się jeszcze porysować.

Poza tym ważna jest wygoda, jak długo można trzymać takie cudo w ręku bez bólu? :)

Wygoda to sprawa dosyć subiektywna...
Zacznę od tego, że tabletu raczej nie da się obsługiwać jedną ręką tak jak fona - tu już trzeba używać obu łapek. jedna łapka do trzymania urządzenia, druga łapka do dziugania w ekran... No... Chyba, że robi się coś, co nie wymaga smyrania ekranu - np. ogląda film - tu wystarczy jedna kończyna.
Tablet skonstruowany jest w ten sposób, że dookoła stricte ekranu, pomiędzy nim a brzegiem urządzenia jest dosyć duża "strefa neutralna" - niereagująca na dotyk (widać to na dwóch pierwszych screenach w pierwszym poscie). Ja tam sobie zawsze lokuję kciuk(i) trzymając urządzenie. Kwestia ułożenia dłoni trzymającej(ych) tablet to już sprawa indywidualna i każdy musi się sam dopasować.
Jednak skłamałbym mówiąc, że trzymanie tabletu jedną ręka jest furt wygodne. Przez niedługi okres czasu to i owszem - da się jedną rękę trzymać w kieszeni, jednak na dłuższa metę jest to deko niewygodne. Niby te 500-kilkanaście gramów to niewiele jednak fizyka robi tu swoje - szerokie na 20-kilka cm urządzenie zaczyna po jakimś czasie ciążyć w ręku. Trochę lepiej to wygląda w przypadku urządzeń 7-calowych - są mniejsze i lżejsze.
No ale umówmy się co do jednego... 10-calowe urządzenia raczej nie są przewidziane dla "osób jednorękich". Taki tablet najwygodniej obsługuje się trzymając go dwoma rękami (lub na kolanach :p ). Przy takim chwycie mamy możliwość (bez odrywania rąk od urządzenia) używania kciuków do elementarnej obsługi ekranu - np. przewijanie strony w przeglądarce czy obsługa e-booka...
Tak jak każdy Cyryl ma swoje metody tak i każdy użytkownik taba ma swój własny sposób na w miarę komfortową koegzystencję ze swoim urządzeniem.

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 11:01 »

Offline ★tomaszkap★

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 29
  • [Avatar-Sawyer]TAB 10.1,MSI Wind,Xiaomi RedmiNote4
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #10 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 12:15 »
Dziękuję za odpowiedzi, widać, że nie jest źle :)
Było:Asus A696->SPV M650->Nuvifone M20->i5700->Kaiser-> SGSI,SGSII,SGSIV,Huawei Są:PALM Centro, Xiaomi Redmi Note 4 64/4 GB

Offline yo

  • Swojak
  • ***
  • Podziękowań: 3
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 14:41 »
fajny tekst. Dodatkowo z prawie wszystkimi opiniami mogę się zgodzić.
Aczkolwiek w kwestii wagi i trzymania tabletu zauważę, że różnica między tymi 10 a 7 calami jest zasadnicza. Nie widzę jazdy na stojąco w autobusie/tramwaju z 10 calowym sprzętem w jednej ręce, bo po prostu ręka boli z obciążenia. Przy 7 calowym tabie półgodziny nie stanowi żadnego problemu.
Co prawda porównuję ipada z galaxy tabem p1000, ale różnica w rozmiarze ipada i p7500 nie jest duża.

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 14:41 »

Offline Wall-E

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 118
  • Nokia Lumia 1520 | Colorovo CityTab Supreme 10.1
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #12 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 17:06 »
w kwestii wagi i trzymania tabletu zauważę, że różnica między tymi 10 a 7 calami jest zasadnicza.

Wspomniałem o tym tak i w poscie głównym jak i poprzednim.
Urządzenie 7-calowe jest sporo mniejsze niż 10-calowe przez co i wiele "problemów" jest sporo mniejszych.

Nie widzę jazdy na stojąco w autobusie/tramwaju z 10 calowym sprzętem w jednej ręce, bo po prostu ręka boli z obciążenia. Przy 7 calowym tabie półgodziny nie stanowi żadnego problemu.
Co prawda porównuję ipada z galaxy tabem p1000, ale różnica w rozmiarze ipada i p7500 nie jest duża.

Tu bym przesadnie nie demonizował i nadal pozostał na stanowisku, że to sprawa indywidualna.
Widzisz... Jam człowiek niezmotoryzowany przez co skazany na transport publiczny  >:( Jednak jakoś udało mi się pogodzić używanie 10-calowego taba i poruszanie się środkami komunikacji miejskiej. Fakt, jest to dosyć mocno utrudnione (a bo trzęsie, a bo szarpie, a bo tłok, a bo tab duży...) aczkolwiek nie niemożliwe i nie wymaga jakiejś specjalnej ekwilibrystyki. To kwestia przyjęcia sobie jakichś tam zasad i wypracowania metodologi używania taba w trambambaju. Oczywiście, stojąc na środku pojazdu i trzymając się rury używanie taba mija się z celem, ale zajęcie "strategicznie właściwego" miejsca w jakimś kącie likwiduje ten problem - uwierz, sprawdza się. :)
Może tu powstać pytanie czemu tak nastaję na używanie taba w środkach komunikacji publicznej... Hmmmm... moja "droga do pracy" to około godziny nuuuuuuudnej jazdy. Sama muzyka i ślipianie na Internet we fonie już mi się przejadły. Tablet jest tu dużo atrakcyjniejszym zabijaczem czasu. Siłą rzeczy bardziej wolałem opracować sobie pewne "procedury" niż się go pozbywać.  :gryy:

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • Wizard/HD2/Kaiser/SGS3/HTC E8/HTC 10/Xiaomi MiA1
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #13 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 18:12 »
Co do rozmiarów i wagi, dlatego wziąłem 8" więcej niż 7 mniej niż 10" :)
Skutkuje to tym, że nie jest ciężki, nie jest za wielki, za to wszystko dobrze widać, używać go można w każdych warunkach.
Obecnie z liderów nikt nie wytwarza takiej wielkości. Jeżeli miałbym wybierać między 7 a 10, to brałbym 10, wielkość ma znaczenie ;)

Offline peejay

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 34
  • SGS2 JB 4.1.2 Stock
Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 21:31 »
na mnie też końcu trafiło ;) choć na początku totalnie nie widziałem przeznaczenia dla tabletu - i dlatego raczej nie ciągnęło mnie do zakupu, nagle przyszedł czas, pojawiły się wolne środki i - zamiast zmienić telefon, zainwestowałem w galaxy taba 10.1 z wifi/3g. stwierdziłem, że wszystko co mniejsze - tak naprawdę jest po prostu telefonem, a dużego telefonu jednak nie chcę [zastanawiałem się nad galaxy nexusem - a to już spory kawałek gadżetu], a jeśli już mam wydać niemały grosz, to chociaż na coś, co będzie wielozadaniowe - i przyznaję się bez bicia: polubiłem zabawę z tabletem :) nagle znalazłem tyle zastosowań, że ledwo nadążam z jego wykorzystaniem ;) zabolało mnie tylko jedno - w sumie trochę przez własne niedopatrzenie - zainwestowałem w wersję z modułem gsm 3g, załatwiłem sobie nawet drugą kartę sim z tym samym numerem [nie miałem ochoty na drugi abonament] myśląc o zamiennym korzystaniu z blade'a i galaxy taba no i.. okazało się, że moduł gsm używany jest w tablecie tylko do neta :( wcześniej czytałem o prowadzeniu rozmów na galaxy tabie, ale jak się okazało - temat dotyczy wersji 7" i niektórych 8.9".. "dziesiątka" jest w tym wypadku upośledzona. nie pomogło wertowanie xda, męczenie googla itp. liczę na to, że ewentualny oficjalny [lub bardziej dopracowany nieoficjalny] update na ice cream sandwich umożliwi rozmowy głosowe po gsm, oficjalny 3.2 niestety w tym miejscu ma lukę ;(

spieszę wyjaśnić - nie mam ochoty trzymać wielkiego [bądź co bądź] tabletu przy uchu ;) ot po prostu - 90% rozmów prowadzę i tak przez słuchawkę bluetooth, zwłaszcza w trakcie pracy - nic nie stoi na przeszkodzie, by jako telefon pracował w tym momencie tablet, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż po włożeniu karty sim do tabletu - telefon przestaje działać [logiczne, z kart tandem - jednocześnie tylko jedna może być aktywna - niestety przy korzystaniu z neta po gsm na tablecie, tracę przez to możliwość odbierania telefonów, mimo że np sms/mms działają normalnie - czyli sprzętowo połączenie jest możliwe, tylko programowo jest wycięte..]

ps. btw samego tabsa - może i jest duży, ale jak mobi napisał - tu rozmiar ma znaczenie - mały ekranik mam w telefonie. tabs i tak jest dużo mniejszy i lżejszy od laptopa, więc nie ma co narzekać, a wygoda pracy oczywista :)
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 23 Luty 2012, 21:33 wysłana przez peejay »
home is where the hard disk is | silence! i design you! | [9]™
żona się bawi: SGS2 JB 4.1.2 Stock


forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Tablet? A czemu nie?
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 23 Luty 2012, 21:31 »