Autor Wątek: Orange  (Przeczytany 59035 razy)

Offline Speeder

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 26
  • Galaxy Note 2
Orange
« dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 11:41 »


Mi się właśnie kończy umowa u powyższego operatora i coś czuje że zrezygnuję z jego usług na rzecz plusa. Może to skutek wybrania takiej taryfy kiepskiej (Mix), ale też kilku nieprzyjemności. Przede wszystkim, w niedzielę po raz kolejny wyzerowali mi konto, mimo że jego ważność jeszcze nie dobiegła końcowi.. Efekt tego był taki, ze przeinstalowałem radio i HR zrobiłem bo nie pomyślałem ze takie coś mogło sie przydarzyć ;) Wcześniej już też tak miałem, ale było to spowodowane wygaśnięciem ważności pakietu, albo doładowania, więc wszystko było ok.

Miałem też taką jedną, bardzo zabawną sytuację (no dla mnie mniej), dzwoniła do mnie mama kiedyś, bo siedziałem u koleżanki, i jak to często bywa, zasiedziałem sie troszkę, a później miałem iść na basen. Przychodzę do domu i mama się mnie pyta czemu nie jestem na basenie, przecież powiedziałem że sam dojdę bo jestem na mieście, ja tak chwilę sie zastanowiłem, ale przecież ona do mnie nie dzwoniła! Okazało się, że zadzwoniła pod mój numer, bo sprawdzałem w historii połączeń wychodzących z telefonu domowego, ale dodzwoniła sie do jakiegoś typa innego, rozmowa wyglądała tak:

Cytuj
Mama: Cześć, tata się już zbiera żeby cie na basen zawieźć, gdzie jesteś?
Ktoś: Aaa, jestem na mieście, sam dojdę już na basen.
M: No dobra, a co masz taki dziwny głos?
K: Bo chrypę mam trochę.

Moja mama tak chwilę pomyślała, jak ma chrypę to gdzie on sie na basen pcha, przecież sie całkiem przeziębi, no ale nie pomyślała żeby jeszcze raz zadzwonić. Myślałem ze numer pomyliła, no ale to nie wchodzi w grę, sprawdziłem kilka razy historię połączeń, burzy też nie było, bo czasem sie zdarza że podczas burzy coś sie dzieje na sieci (rozmowy przerywają itp.).

Jeszcze miałem problemy z tym całym programem Profit na początku, ogółem, zawiodłem sie trochę na tym operatorze.
« Ostatnia zmiana: Niedziela, 21 Grudzień 2008, 13:34 wysłana przez GrimReaper »

Offline Globus

  • GZU
  • Core
  • ****
  • Podziękowań: 32
  • HTC Sensation & HD2 & M8
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #1 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:01 »
To miales bardzo ciekawą przygodę :) A ja sie zastanawiałem nad przejsciem z plusa do orange :)
Sprzęt:HTC M8
ROM:stock

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #1 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:01 »

Offline Speeder

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 26
  • Galaxy Note 2
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #2 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:09 »
Zapomniałbym, nie bierzcie Mixa choćby za darmo dawali. Ze środków, które dostaje się co miesiąc nie można kupić żadnego pakietu, także jeśli chcemy cieszyć sie smsami po 1gr, musimy doładować konto o 5zł (koszt pakietu to 5zł, ale tylko jeśli kupujemy przez Orange online, inaczej trzeba zapłacić dodatkowe 20gr za smsa jeszcze..). Czyli jak chcemy mieć tanie rozmowy i smsy w orange, musimy co miesiąc dodatkowo 10zł wrzucić na konto.

A, co do orange jeszcze, fajnie ze SPV M3000 nadal kosztuje 849zł w najdroższym abonamencie dla firm :D a dla zwykłego szarego użyszkodnika 1600zł.

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #2 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:09 »

lupus

  • Gość
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #3 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:17 »
prawde mówiąc klijent jest najlepszy na świecie zanim podpisze jakąś umowę (lub mixa kupi). Później wszyscy operatorzy go zlewaja. Obecnie jestem w Plusie i na 2 numer właśnie rozwiązałem umowę bo za przedłużenie dorzucali mi minuty, jakieś pakiety, ale o porządnym aparacie nie ma mowy chociaż żadko kiedy płace poniżej 300 za miesiąc. A tak jako nowy mam najlepszy aparat za 1 :). W erze natomiast jak się człowiek spóźnił z zapłatą o kilka dni zaraz smsik albo telefonik z przypomnieniem- a jak rozwiązałem umowę to się okazało, że mam nadpłatę w wysokości 90 zł  :o i już 5 miesięcy mi zwracają.
"Przede wszystkim, w niedzielę po raz kolejny wyzerowali mi konto, mimo że jego ważność jeszcze nie dobiegła końcowi"-aaaa teraz już wiem co się dzieje na koncie córy  >:(

Offline Speeder

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 26
  • Galaxy Note 2
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #4 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:23 »
No właśnie, majątku tam może nie miałem, ale dla studenta i 8zł ważne. Teraz w ogóle zero kontaktu z otoczeniem, aż sie ludzie zastanawiają co sie ze mną dzieje ;D

Napisałem im maila celem wyjaśnienia sytuacji, zobaczymy jak to uargumentują.

Offline Bzinko

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 2
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #5 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 12:42 »
Ja związany jestem z orangutanem już ładnych kilka lat i jedyne co mnie trzyma to przechodzenie niewykorzystanych minut w nieskonczoność.
W moim przypadku, kiedy wyjezdzam na ok 7 miesiecy to bardzo fajna sparwa, bo po powrocie do polski mam niezly pakiecik do wygadania ;D - taryfa biznesowa
A dodatkowo moja ma do mnie za darmo rozmowy, smsy i mmsy (oczywiście ja zagranica płace za odbierane wg stawek roamingu)
A ile sie już nawkurzałem na oranga to jeden pan bóg wie. Głównie chodziło o kase bo płacimy z bratem rachunki z góry za kilka miesiecy.
Ale najzabawniejsze było (chyba w zeszłym roku) jak eksperymentowałem z stałym dostepem do sieci. Usługe uruchomiłem, pobawiłem się i przed następnym miesiącem rozliczeniowym zrezygnowałem.
Wielkie zdziwienie moje było gdy na rachunku z następnego miesiąca usługa dalej była naliczana.
Jeśli chodzi o przedłużanie umowy, to sobie jaja normalnie z nas robią. Zadzwoniła kobieta i mówi że konczy sie umowa tra lalala i że za podpisanie na kolejny 12 miesiecy moze mi zaoferowac za darmo pakiet 25sms lub mmsow :haha:, żadnych zniżek, taniego telefonu, nic!
O dziwo po miesiącu sam zadzwoniłem o przedłużenie i wtedy zaproponowali mi już zniżkę 25% na abonament przez chyba 8 miesiecy.
Morał - targować się ile wlezie
Niewiedza osób z BOK'u (Biuro Obsługi Klienta) jest porazająca. W przeciągu 5min, podczas dwoch rozmów,dwie różne osoby mówią totalnie co innego.
A nauczony doświadczeniem wole zadzwonić dwa lub nawet trzy razy żeby upewnić się że wszystko zrobili jak chciałem.
Pozdrawiam

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #6 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 13:04 »
Jesli chodzi o przedłużanie umowy i propozycje/ceny.
Mojej żonie dzwoniąc do niej zaproponowali C600 za ~600pln. Podziękowaliśmy, poszliśmy do salonu i tam dostaliśmy to samo C600 za 59pln. Więc nie ma sansu sugerować się tym co proponuja na infolinii, trza walczyć o swoje w salonach :)

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #7 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 13:39 »
Ja ładnych parę lat byłem w jeszcze Idei - tej pierwszej... niezły burdel tam mieli w papierach - aczkolwiek suma sumarum to ja wyszedłem na tym lepiej, niż oni ;)
Teraz od chyba 7 lat siedzę w Plusie... i w sumie dobrze mi z nimi :)

Offline Bzinko

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 2
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #8 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 13:44 »
Ja mam jeszcze sima zielonego z napisem idea, bardzo wymęczony :P
Pozdrawiam

Offline mobi

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 351
  • Wizard/HD2/Kaiser/SGS3/HTC E8/HTC 10/Xiaomi MiA1
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 14:21 »
to ja opisze tez fajna sprawe z Orangem
tu mialo to poczatek
http://mobione.pl/forum/index.php/topic,685.msg9858.html#msg9858
mialem to opisac, ale jakos czasu braklo
teraz nadarz sie okazja
jak napisalem w tamtym watku chcialem potestowac WST i zdjac SIMLocka, niby sie zdjelo, napis byl ze zdjety
robilem to w nocy, rano wlaczam kompa, podlaczam wiza, a tu zero kontaktu z kompem
patrze na telefon, brak zasiegu
no to Sr, ok siec jest, sprawdzam GPRS, brak, pisze ze zdalny modem sie rozlaczyl
kurna, AS nie dziala GPRS nie dziala, ale SIMLock zdjety :) (choc mi to bylo na grzyb)
HR, dalej to samo, inny ROM, dalej to samo
zwoje sie przepalaja, dalej to samo
az mnie cos tknelo, przestalem robic nerwowe ruchy, zaczalem myslec
AS nie dziala, ale moge wgrac ROM z poziomu BL
hm, zaczalem sie przygladac Comodo, i powiem tak, fajny program, ale robi wszystko po swojemu, zapomnial ze ma pozwalac na polaczenia z wizem, uff, pomoglo grzebanie w nim, AS dziala
ale GPRS ani ani
wrocila zonka, ze szkolenia, wzialem jej sima, GPRS dziala, wkladam swoj, nie dziala
no co jest?
myslenie
przed wakacjami kupilem jakas usluge Orangu dotyczaca GPRSu, cos za 50 zl, po wakacjach postanowilem z niej zrezygnowac.
I co sie okazalo?, Orange wylaczylo mi te usluge a przy okazji standardowy dostep do GPRSu, malo tego zrobili to na 22 godziny przed uplywem okresu rozliczeniowego
Wiecie co?, zatrudniaja tam debili, ktorzy nie potrafia rozroznic uslug, na dodatek oszukuja nas na rozliczeniach.
Wyobrazcie sobie w skali firmy, ile zarabiaja na wczesniejszym zamykaniu okresow rozliczneniowych.
Na pytanie dlaczego tak sie dzieje, gosc mi mowi: zeby odciazyc system, to ja na to ok, odciazajce go, ale 22 godziny pozniej a nie wczesniej.
Jestem w Orangu od niepamietnych czasow, i w sumie nic do nich nie mam, ale ta ostatnia akcja mnie wkurzyla.
Przeciez to jest kant w bialy dzien.

Co do ichniej propozycji.
Podstawa jest nie przyjmowac ich propozycji :)
Jak przedmowcy, co rok lub 2 lata mam z tym stycznosc, nigdy nie biore tego co daja.
Ostatnio skonczylo sie, ze sam przedstawilem im propozycje, wlasna :)
dalem tydzien na decyzje, i po tygodniu dostalem to co zaproponowalem.
Acha, najlepiej takie rzeczy zalatwiac z jakims zwierzchnikiem konsultanta.
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 18 Październik 2007, 14:23 wysłana przez mobi »

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #9 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 14:21 »

lupus

  • Gość
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #10 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 15:13 »
i to wszyscy kantują. W plusie jestem od 28.12.1996r. Czyli okres rozliczeniowy powinienem mieć od 29 każdego miesiąca-teoretycznie. Najpierw miałem termin płatności do 26 każdego miecha, później 19,później 15......
w tamtym roku do 9 a teraz mam do 2 każdego miecha. Ten sam numer, to samo konto i po kilku latach zapłaciłem im za 1 miesiąc friko-jajca jak berety. Od 1 stycznia płacę 15 każdego miecha. Na początku pani z BOK dzwoniła i groziła blokadą wychodzących. Dopiero jak wysłałem pismo ze skargą i starą umową (daty okresów rozliczeniowych) i napisałem,że wyśle kopie do mediów przestali straszyć a zaczęli prosić. Miło  ;D

Offline may

  • Administrator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 109
  • HTC One, Samsung GT P7500
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 15:30 »
Ja mam jeszcze sima zielonego z napisem idea, bardzo wymęczony :P
He - ja mam żóltego (jeszcze tego śliskiego, potem wydali matowe) z napisem judea, dostałem go jak Judea startowała a ja wtedy siedziałem w salonie i sprzedawałem Centertela.



dodano: Czwartek, 18 Październik 2007, 15:28
i to wszyscy kantują. W plusie jestem od 28.12.1996r. Czyli okres rozliczeniowy powinienem mieć od 29 każdego miesiąca-teoretycznie. Najpierw miałem termin płatności do 26 każdego miecha, później 19,później 15......
w tamtym roku do 9 a teraz mam do 2 każdego miecha. Ten sam numer, to samo konto i po kilku latach zapłaciłem im za 1 miesiąc friko-jajca jak berety. Od 1 stycznia płacę 15 każdego miecha. Na początku pani z BOK dzwoniła i groziła blokadą wychodzących. Dopiero jak wysłałem pismo ze skargą i starą umową (daty okresów rozliczeniowych) i napisałem,że wyśle kopie do mediów przestali straszyć a zaczęli prosić. Miło  ;D
A to dziwne bardzo  :o
Ja od samego początku mam 9/10

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #11 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 15:30 »

Offline Bzinko

  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 2
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #12 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 15:37 »
No mam coś jeszcze na dokładkę. Tym razem nie ze mną w roli głównej ale mojej.
Kończy się umowa przedstawiciele dzwonią i jak zwykle w propozycjach straszna kicha, mówie jej żeby powiedziałą że sie zastanowi.
Dzwonią po tygodniu, moja zaczyna sie targować ;D jak juz dostałą to co chciała z uśmiechem na twarzy zakończyła rozmowe.
Tak się akurat składa że telefon zarejestrowany jest na jej mamę a że nie było nas w domu gdy umowa przyszła powiedzieliśmy jej żeby podpisała.
Pierwszy rachunek - szok!!!
Nie dość że zmienili jej taryfe na jakąś nowszą to jeszcze w rabatach, które wywalczyła nie było tego najważniejszego.
Nie pamiętam szczegółów ale nauczke mamy - zawsze czytać umowy.
Oczywiście interwencja nic nie pomogła bo jak się okazało rozmowa przed podpisaniem umowy nie jest wiążąca i liczy sie podpis na umowie.
FucK!!!! Jak myśle o tym to aż gotuje.
Teraz planujemy oboje zmienić na ere bo większość znajomych ma.
Zresztą zobaczymy, trzeba przeanalizować co i za ile u wszystkich operatorów
Pozdrawiam

Offline utak3r

  • Global Moderator
  • Core
  • *****
  • Podziękowań: 140
  • Samsung Note 4
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #13 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 15:39 »
Mi też się przesuwał termin... ale już od pewnego czasu stoi na jednej dacie.
A co do Idei - skorzystałem z wymiany aparatu, podpisałem nową umowę (na bodaj dwa lata), po miesiącu poszedłem do nich i stwierdziłem, że się wypisuję. Podpisałem rozwiązanie i poszedłem do domu...  ;D  Pani przy mnie sprawdzała, czy nie mam żadnych zobowiązań wobec nich.

Przypomina mi się Peako SA - też po latach na prawdę cierpliwej walki z nimi w końcu się poddałem i zamknąłem konto. Po dwóch latach(!) przyszło pismo, że na moim koncie leży 100 zł, że mam przyjść i je sobie zabrać  :jupi: :peace: no to poszedłem i zabrałem ;)

lupus

  • Gość
Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 16:25 »
jak tak podpisałem umowe na Qteka 9090-miało być na 12 miechy -gościu przy mnie do systemu wklepywł i patrzyłem co robi. Umowę podpisałem, mija rok chcę rozwiązać umowe a tu szok-jest na 24 nie na 12-sprawdzam swoją umowe i faktycznie na 24-nawet nie wiem kiedy gostek zmienił!!!
Patrzmy i czytajmy przed podpisaniem

forum.mobione.pl - Android - Windows mobile - modyfikacje

Odp: Orange, doświadczenia.
« Odpowiedź #14 dnia: Czwartek, 18 Październik 2007, 16:25 »